Środa, 8 września 2010r. Czcibora, Marii, Serafiny
szukaj w  pb.info.pl   firmy   wydarzenia    
 
 
Gaz w butlach bez atestu to norma
Magdalena Brozio 2009-12-09 12:38:29 Publikacje


Po niedawnej tragedii w gdańskim zakładzie Dejwis, w którym rannych zostało sześć osób, w wielu firmach produkujących biżuterię pojawił się niepokój i kontrole wewnętrzne. Firmy same sprawdzają czy butle z propan-butanem używanym do produkcji wyrobów jubilerskich są szczelne i czy posiadają atest. Powinny go mieć wszystkie, ale okazuje się, że wcale tak nie jest.


- Jak tylko dowiedziałem się o tej tragedii zaleciłem kontrolę w swojej firmie – mówi Wojciech Kalandyk, właściciel Atr 7. – Na pięć butli dwie były bez atestu.
Za atest odpowiedzialne są firmy napełniające butle. Teoretycznie klient kupujący gaz nie powinien się tym zajmować, tylko dbać o zachowanie przepisów dotyczących przechowywania niebezpiecznego materiału. Mówią one, że pojemniki z gazem powinny być przechowywane w odrębnym pomieszczeniu poza zakładem pracy, puste oddzielnie od pełnych. Bywa, że gdy firma jest mała przepisy nie są przestrzegane.


Ocena: 4,63



Bardziej zapobiegliwi, jak pan Adam Pstrągowski z firmy S&A, zakupili własne butle, których stan sprawdzają na bieżąco, a do firm gazowniczych jeżdżą tylko je napełniać.
- Mam w firmie dwa razy więcej butli niż potrzebowałbym, gdybym wymieniał. Ja je tylko nabijam. Gdy kończy się zapas biorę drugą turę, a puste specjalnie oznaczone oddaję i wracają do mnie te same. I tak cały czas.– tłumaczy Adam Pstrągowski, właściciel S&A. – Daje mi to gwarancję, że są dobrej jakości, przeszły wszystkie kontrole i spełniają standardy bezpieczeństwa.

Niektóre zakłady bursztyniarskie zgłaszają, że wymiar tragedii przyczynił się do zaostrzenia przepisów dotyczących napełniania gazu na stacjach benzynowych.
- W poniedziałek, kilka dni po tym zdarzeniu pojechałem jak zwykle „zatankować” na stację – mówi anonimowy właściciel firmy. – Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że nie mogę już tego zrobić.
Sprawdziliśmy, czy stacje benzynowe rzeczywiście otrzymały zakaz podobnych praktyk.
- Na pewno tego robić nie wolno. Jest to ustanowione przepisem, który wszedł w życie ponad pięć lat temu i z tego co wiem, jest to przepis ogólnopaństwowy. – mówi Dawid Piekarz, Rzecznik Prasowy PKN Orlen SA. – Jeśli ktoś to jeszcze robi, robi to nielegalnie.
Mimo obowiązującego przepisu trzeba było dopiero wypadku, żeby niektóre stacje benzynowe się do niego dostosowały. Pytanie tylko – na jak długo? Butla ważąca 11 kilogramów nie może udźwignąć więcej niż 11 kilogramów gazu. W rozlewniach przez napełnieniem odsysa się resztki zawartości, napełnia i waży butlę, foliuje. Obowiązkowe jest też sprawdzenie zaworów. Nikt nie pilnuje tego na stacjach.

Legalne napełnianie butli równa się bezpieczeństwu. 19 października firma BP Gas Polska rozpoczęła kampanię „Kolor ma znaczenie”. Butle BP SA zielone, z hologramem, co oznacza że zostały sprawdzone pod względem szczelności i posiadają atest. Również mniejsze firmy zaczynają dbać o to, żeby konkurencja zachowywała się uczciwie.
- Staramy się uświadamiać naszych klientów jakim zagrożeniem jest kupowanie „po taniości”. – mówi Marcin Szady, vice-prezes Centrum Dystrybucji Gazy Sp. Z o.o. z Gdyni. – Oczywiście, że odpowiedzialność za wypadki nie leży tylko po naszej stronie. Ważne jest czy w firmach przestrzegane są przepisy i czy są dobrze wykonane instalacje. Z naszej strony możemy dbać o jakość i bezpieczeństwo butli, ale zmiana świadomości ludzi to praca na wiele lat.

Atest otrzymuje się na 10 lub 15 lat, w zależności od pojemnika. Po upływie tego czasu rozlewnia powinna przedziurawić starą butlę, oddać ją na złom i zwrócić się do firmy przeprowadzającej tak zwaną legalizację. Przy oddawaniu do użytku każdej serii nowych butli z firmy, w której odbywa się legalizacja, jest obecny Inspektor Dozoru Technicznego. Nie ma więc możliwości, aby choć jeden pojemnik wyjechał bez atestu. Problem polega na tym, że nie można atestować niewielkiej ilości sztuk. Butle liczone są w setkach. Niewielkie rozlewnie gazu chcąc oszczędzić od 8 do 20 zł. netto na sztuce omijając te firmy z daleka, rezygnują z patentów i tym samym narażają swoich klientów na niebezpieczeństwo.


Ocena: 3,00



- Cena za butlę i gaz w nielegalnych firmach jest niewiele niższa niż w legalnych, mimo to, jak dowiedziałem się od firmy zaopatrującej firmę Dejwis, większość zakładów bursztyniarskich z Gdańska zaopatruje się właśnie u nich.- wyjaśnia Daniel Konkel, kierownik Działu Urządzeń Ciśnieniowych w Urzędzie Dozoru Technicznego w Gdańsku. – UDT nie może nawet takich firm skontrolować, bo nie mamy o nich żadnych informacji. W większości jest to przydomowa działalność, gdzie przelewa się gaz z jednego pojemnika do drugiego. Butle nie mają znaków jakości, nigdy nie były poddawane inspekcjom, a firmy nie posiadają zezwolenia na ich obrót w kraju.

Na szczęście podobne wypadki jak ten w Gdańsku zdarzają się rzadko. Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników przejęte tragedią organizuje zbiórkę pieniędzy dla rodzin poszkodowanych. Dopóki jednak na rynku będą się pojawiać butle bez atestu pracownicy bursztyniarskich firm i ich właściciele nie mogą spać spokojnie, chyba że za każdym razem dokładnie sprawdzą co właśnie kupili. I od kogo.

Magdalena Brozio 
 
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący nasz serwis
Adresat e-mail
 
 
Gaz w butlach bez atestu to norma
Po niedawnej tragedii w gdańskim zakładzie Dejwis, w którym rannych zostało sześć osób, w wielu firmach produkujących biżuterię pojawił się niepokój i kontrole wewnętrzne. Firmy same sprawdzają czy butle z propan-butanem używanym do produkcji wyrobów jubilerskich są szczelne i czy posiadają atest. Powinny go mieć wszystkie, ale okazuje się, że wcale tak nie jest.
czytaj cały artykuł
 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

 
Waszym zdaniem
 
Jezu, ludzie... artykul o ludzkiej krzywdzie a wy sie zdjecia i swoich przyrodzen czepiacie??? Nudzi wam sie? Czy to juz taka wasza zjadliwa natura na ktora nic nie pomoze??? Jedno czy drugie, wspolczuje...
Zdegustowana 2010-05-07 12:24:52

designerze - skocz z wieży na głowę
józ 2010-05-02 21:56:52

nie wieże dyskusja na temat właściwości właściwego umieszczenia zdjęcia Kretyni
designer 2010-05-02 15:01:31

Butla Wiecznie Żywa
józefik 2010-04-15 22:11:14

i znowu myk myk, była butla - nie ma butli, był Waś, nie ma Wasia
wincenty 2010-01-20 14:02:38

sorry, ale niektórzy z komentujących powinni się przebadać
gabryśka 2010-01-20 11:34:42

żeby pokazać jak łatwo zmanipulować obrazki poklikałem chwilkę i włożyłem butlę na medalowe miejsce, no i portret pana W.pokazałem
wincenty 2010-01-20 06:31:31

święta prawda Piątek ! Wacław mądrze napisał, to nie artykuł o tragedii - jest w innym miejscu. Tu powinny być sprawdzone informacje jak unikać i zapobiegać. Ale jak mamy "fachowców" jak p.p. Olek, Brozio, Obserwator czy Kobieta Tyż, nie rozróżniających butli, gazów, materiałów wybuchowych itd, to skutki są niestety takie jak w firmie D.
józek 2009-12-12 14:37:25

waclaw ma rację, jeżeli pisać to konkretnie, i pokazywać konkret. W wyniku zaistniałej sytuacji wszyscy powinni zwrócić uwagę na bezpieczeństwo i butle których używają i kolor się też liczy i wygląd butli.
piątek 2009-12-11 09:21:10

Dobra Nieagresywna Kobieto Tyż! na Miłość Boską! przeczytaj swoje wcześniejsze wpisy!! zanim znowu coś napiszesz. cyt; "Panie "maleńki" (bardzo mi przykro z powodu kalectwa;"Jako prawdziwa kobieta .........." ciekaw jestem czy jak ja oddasz swoją krew? i do Józka - jak zatrudniasz pracowników bierzesz odpowiedzialność, trzeba ich nauczyć, przeszkolić - także w stosunku do nawet już nie czerwonej ( to kolejny błąd Szanownej Redakcji !!) butli.
Wielki Wacław 2009-12-10 21:48:36

Przeraża mnie ilość agresji i złośliwości w tych wypowiedziach. Wacek i jemu podobni, którzy piszecie z takim jadem, obrażając innych i czepiając się szczegółów może tak byście wspięli się na wyższy poziom i przestali? Stać was na to?
kobieta tyż 2009-12-10 21:04:37

a od kiedy ? bursztyniarze mieli by miec jakakolwiek wiedze o gazach czy tez o bezpieczenstwie pracy?
~jozek 2009-12-10 20:56:22

Kobieto Tyż! żenujące to są wypowiedzi Twoje,Obserwatora, Olkai i p. Brozio. Nad tragedią pochylamy się Wszyscy i pomagamy jak kto może. Ale tragedia to także okazja do edukacji a nie pisania bzdur, aby w przyszłości takich sytuacji uniknąć. ps a jak widać Szanowna Redakcja fotkę nieszczęsną podmieniła, i bardzo dobrze , szkoda że jeszcze słowo "przepraszamy za pomyłkę" nie padło
Wacław Wielki 2009-12-10 20:00:12

Panie "maleńki" (bardzo mi przykro z powodu kalectwa:(...) To chyba trochę żenujące jest, żeby takie komentarze zamieszczać pod poważnym tematem. Ludzie w szpitalu, tragedia rodzin, środowisko próbuje szlachetnie się zjednoczyć na rzecz ofiar a Pan tu wyjeżdża z takimi tekstami, i to jeszcze do kobiety - to jest absolutnie nie na miejscu, nie mówiąc już o tym, że nie dżentelmeńskie :( A wywody na temat wyższości mniejszego nad większym to po prostu....brak słów. Jako prawdziwa kobieta chciałam zauważyć, że jednak myli się Pan również i w tej kwestii, ale to nie czas i miejsce na takie dysputy. Jeśli chce Pan na ten temat podyskutować to zapraszam na czaty bądź odpowiednie fora.
tyż kobieta 2009-12-10 19:29:06

Drogi Obserwatorze ! gdyby p. M. Brozio znalazła w "stocku" zdjęcie właściwej butli osiągnęła by lepszy efekt edukacyjny, ale ona nie wie jaka jest różnica, wzięła pierwsze z kraja darmowe zdjęcie, przez przypadek duże butle, tak duże jak "ptaszek" Obserwatora. Jak do dużego cała krew popłynie to w mózgu nic nie zostaje i bzdury pisze. To prawda, że ja mam małego, za to dość skuteczny jest, a na dodatek mózg dotleniony. Olek, gaz nie jest gaz, bo zupełnie inaczej trzeba traktować tlen ( smarowałeś kiedyś gwint butli smarem żeby lepiej się nakręcał reduktor?? - jak nie spróbuj!!!) co innego azot czy argon, a jeszcze inna bajka to propan. I dlatego mądrzy wymyślili jak te butle rozróżniać. P. Brozio na elementarny kurs trzeba wysłać. A Olkowi wytłumaczyć co to są materiały wybuchowe. Gazy nimi nie są chociaż czasem wybuchają.
wacuś maleńki 2009-12-10 18:03:33

Rysiek nie przesadzaj – gaz jest gaz, a myślę że duża butla wywiera większe wrażenie i przypomina że mamy odczynienia z niebezpiecznym materiałem WYBUCHOWYM z którym należy się obchodzić z należytą ostrożnością i odpowiedzialnością
olek 2009-12-10 17:11:48

tez popieram akcje, niewielką mogłem wpłacić sumę, ale wpłaciłem, jutro idę oddać krew na poszkodowanych. Artykuł uznałem za bardzo dobry. Najlepszy od bardzo długiego czasu. Nie jestem sfrustrowany, tylko nie podoba mi się, że pokazuje się zdjęcie, które nijak się ma do tekstu.
rysiek 2009-12-10 16:48:22

Trudno jedno zdjęcie nazwać brakiem kompetencji, ale może trzeba w końcu nazwać wacka wackiem o niskim poczuciu własnej wartości i może współczuć małego "wacka"?...
obserwator 2009-12-10 15:39:08

Panie Popierający! nawet "szczytne" pisanie nie upoważnia do braku kompetencji, butle prawie jak propan-butan, portal prawie jak jubilerski
wacław 2009-12-10 15:05:36

do mnie dzwonilo juz 4 zbieraczy pieniedzy na firme Dejwis oczywiscie naciągaczy...
sandra 2009-12-10 14:09:43

Rysiu... jak jestes sfrustrowany to strzel sobie gumką z gaci ;/ Szczytny cel a Ty czepiasz się czy zdjęcie przedstawia właściwe butle... Sens artykulu jest jasny i czytelny bez wzgledu na to co jest w butlach na zdjeciu!
popierajacy akcje 2009-12-10 13:38:29

artykuł super, ale jaki związek mają z tym butle na górnym zdjęciu (z azotem i tlenem). te zawsze napełniane są w dużych rozlewniach gazów płynnych i na bank mają legalizację. to zdjęcie nie z tej bajki pani redaktor!
rysiek 2009-12-10 08:59:11

 
NEWSLETTER
 
Zapisz się do newslettera


 
LINKI REKLAMOWE
 
 
NEWS
 
 
LINKI ZEWNĘTRZNE
 
 
Kontakt  |  Redakcja  |  Reklama  |  Regulamin

Copyright © 2000-2010 Polska Biżuteria. Wszelkie prawa zastrzeżone. Realizacja L77