Wtorek, 18 listopada 2008r. KLAUDYNY, TOMASZA
szukaj w  pb.info.pl   firmy   targi    
 
 
Jubinale - skąd i dlaczego?
Agnieszka Piwko-Czajkowska 2008-06-06 14:54:21 Imprezy branżowe, BIŻUTERIA, Polska Biżuteria


Targi Jubinale to czwarta już impreza targowa branży jubilerskiej w Polsce. Jej organizatora pytamy, skąd pomysł i czego możemy spodziewać się w Krakowie. Zapraszamy na wywiad z Andrzejem Sadowskim - dyrektorem Wydawnictwa Polska Biżuteria i pomysłodawcą targów.




Ocena: 3,50 Kliknij aby ocenić:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt 6 pkt




JUBINALE to czwarta na polskim rynku impreza targowa branży jubilerskiej. Skąd wziął się pomysł na organizację kolejnych na tym rynku targów branżowych?
Pomysł na zorganizowanie targów JUBINALE nie jest nowy, dojrzewał już od kilku lat. Od prawie 10 lat wsłuchujemy się uważnie w głosy klientów naszego wydawnictwa (przyp. red.: Wydawnictwo Polska Biżuteria) i jesteśmy w ciągłym kontakcie z branżą. Wielokrotnie otrzymywaliśmy od niej sygnały, że jakkolwiek poszczególne regiony południa kraju rozwijają się bardzo dynamicznie (dotyczy to zwłaszcza miast takich jak Kraków, Wrocław, Katowice…), nie zawsze przekłada się to  na profesjonalną dystrybucję wyrobów jubilerskich w tym regionie.

Chęć zaradzenia takiemu stanowi rzeczy i wspierania polskiej branży legły właśnie u podstaw powołania do życia targów JUBINALE.  Do tej pory nie odbywały się na tym terenie żadne branżowe targi jubilerskie z prawdziwego zdarzenia. Funkcjonowały jedynie giełdy minerałów dla klientów ostatecznych.
A przecież nie wszyscy branżowi klienci firm oferujących wyroby jubilerskie, mówię tu zwłaszcza o mniejszych sklepach czy galeriach, są w stanie podczas wczesnowiosennego, czy jesiennego sezonu targowego dotrzeć na istniejące już  imprezy targowe w Gdańsku czy Warszawie. Powody bywają różne. Czasem jest to zbyt duża odległość i brak możliwości pozostawienia firmy na dłuższy okres czasu bez opieki, czasem spiętrzenie w danym momencie wielu krajowych i zagranicznych wydarzeń branżowych, a czasem brak wiary, że na dużych targach z silną międzynarodową klientelą wystawcy znajdą czas, aby porozmawiać z mniejszymi partnerami handlowymi. Zobaczyliśmy, że jest tu luka, którą można  i warto zapełnić, z korzyścią dla rodzimej branży jubilerskiej. Pozostało jedynie wybrać miejsce imprezy – wybór nasz padł na Kraków, jak i termin – zgodnie z sugestiami branży wybraliśmy termin przed rozpoczęciem pełni sezonu turystycznego, który pozwoli kupcom dobrze przygotować się do nadchodzącego lata i odpowiednio uzupełnić ofertę. Dzięki temu targi JUBINALE nie konkurują z żadną już istniejącą jubilerską imprezą targową w Polsce. Ich zadaniem jest stworzeniem nowych perspektyw na nowym rynku.



Ocena: 3,50 Kliknij aby ocenić:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt 6 pkt




Dlaczego wybór padł właśnie na Kraków, a nie na jakieś inne miasto?
Południe Polski to wyjątkowo atrakcyjny turystycznie region.  A Kraków to znana na całym świecie kulturalna stolica Polski. Odwiedzają go rzesze turystów z kraju i zagranicy. Podobnie jak inne znane metropolie europejskie, np. Rzym czy Paryż, Kraków jest już bez wątpienia modnym celem podróży. Ludzie chętnie tu przyjeżdżają. Warto również zaznaczyć, że coraz częściej motywem tych podróży obok czynnika krajoznawczego wymieniane są również zakupy oraz cele biznesowe. Ten wzmożony ruch wpływa pozytywnie na popyt również w segmencie jubilerskim. Dlatego bardzo ważne jest, aby funkcjonujący tu handel branżowy miał dostęp do szerokiej i różnorodnej oferty. Nasze targi mają mu to ułatwić.
Samo miasto spełnia wszelkie warunki konieczne do tego, aby zorganizować tu udaną imprezę targową. Ma bardzo dobrze rozwiniętą sieć połączeń zarówno krajowych jak i zagranicznych, świetne zaplecze hotelowe i gastronomiczne - szalenie ważne dla powodzenia imprezy targowej. A ponadto, mieści się tu jeden z wiodących w Polsce ośrodków wystawienniczych, we współpracy z którym organizujemy właśnie targi JUBINALE.
Tym samym, mogę śmiało stwierdzić, że Kraków to doskonała lokalizacja dla branżowych targów jubilersko-zegarkowych, a więc doskonała lokalizacja dla targów JUBINALE.

Jakie są Pana oczekiwania związane z nową imprezą?
Jak każdy organizator targów chciałbym, aby nowa impreza spełniła oczekiwania zarówno wystawców, jak i odwiedzających ją kupców i została uznana w branży za profesjonalną platformę oferującą wiarygodną informację, skuteczną komunikację oraz owocną wymianę handlową, jak również stała się miejscem prezentacji i premier letnich kolekcji biżuteryjnych.  Mam oczywiście nadzieję, że targi JUBINALE na stałe wpiszą się w kalendarz imprez branżowych i z roku na rok będą cieszyć się coraz większym zainteresowaniem. Prognozy związane z pierwszą edycją są bardzo optymistyczne. Dzięki szerokiej promocji targów wszystko wskazuje na to, że odwiedzi ją liczne grono kupców nie tylko z kraju, ale i z zagranicy. Mam nadzieję, że i Państwo znajdą czas, aby zaszczycić nas i naszych wystawców swoją obecnością.
Serdecznie zapraszamy!

Korzystając z okazji chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy w znaczący sposób przyczynili się do powstania JUBINALE i tym, którzy służyli nam wsparciem i dobrą radą, a także krytycznymi uwagami, dzieląc się swoim doświadczeniem. Dzięki nim zorganizowanie tej imprezy stało się możliwe. Dziękuję!

Andrzej Sadowski
Dyrektor Zarządzający
Polska Biżuteria
Organizator Targów JUBINALE’08

Rozmawiała 
Agnieszka Piwko

Inne artykuły o JUBINALE’08:

JUBINALE’08

Zaproszenie na Jubinale’08

Pokaz mody z Bondem w tle

Idzie młodość...
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący nasz serwis
Adresat e-mail
 
 
Jubinale - skąd i dlaczego?
Targi Jubinale to czwarta już impreza targowa branży jubilerskiej w Polsce. Jej organizatora pytamy, skąd pomysł i czego możemy spodziewać się w Krakowie. Zapraszamy na wywiad z Andrzejem Sadowskim - dyrektorem Wydawnictwa Polska Biżuteria i pomysłodawcą nowych targów.
czytaj cały artykuł
 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

 
Waszym zdaniem
 
Mili Moi Przedpiszący :-) Proszę, nie twórzmy "teorii spisków", bo to po pierwsze bzdura, po drugie - klimat obecny w kolejkach do okienka w UP o 7.30... Andrzej przygotował targi tak, jak sobie wymyślił, wg. projektantów popełnił błąd dotyczący tego środowiska, ale był to błąd chyba jedyny! Andrzej ma opinię osoby, za którą kroczy powodzenie medialne i finansowe, a jeżeli tak, to cieszmy się razem z Nim! Ktoś pisał w komentarzach o wzorowej kampanii PR! Ktoś inny o zdobywaniu kolejnego doświadczenia. Brawo Andrzej! Mario, trudno pisać o targach, które się jeszcze nie odbyły, zanim odkryjesz kolejny spisek - poczekaj na opinie PO targach, a nie spodziewaj się wróżb PRZED ich rozpoczęciem. To już tylko kilka dni... Pozdrawiam
Mariusz P 2008-06-08 08:48:39

.. Myślę, że to trochę inna sytuacja. Załużmy, że p. Andrzej nie jest właścicielem media na którym ukazał się wywiad, a jedynie organizatorem targów. Wtedy portal mógłby opublikować ten wywiad - bo to info na czasie i w temacie. Poza tym należy patrzeć kategoriami materiału prasowego. Ale skoro inni nie zadbali o dość istotny temat (trzecie targi i rozmowa z ogranizatorem), a pb wpadło na ten pomysł to moim zdaniem bić brawo. Ktoś tam myśli! Ale widzę też drugą stronę całej sytuacji - przemyślenia zostawię dla siebie. Jak dobrze sobie przypominam, to na innych portalach ukazywały się wywiady z organizatorkami targów w Warszawie i Gdańsku przed ich otwarciem. Przyglądam się środowisku od jakiegoś czasu i widzę ciągle te same twrze i .., wiemy kto z kim, itp, itd, dlatego nie będę wiecej wracać do tego tematu. Przypomne Panu tylko, że np.: TVN promuje w każdy możliwy sposób imprezy organizowane przez siebie, a Pani Bożena Walter jest częstym gościem telewizji w najlepszym czasie antenowym.
Maria 2008-06-07 15:36:02

Mario, wszystko co piszeszm to prawda, p. Sadowski robi dobrą imprezę, profesjonalnie, ale sama wiesz jak odbierane są wywiady np. Prezesa TV lub radia z podległym mu dziennikarzem
mp 2008-06-07 11:30:19

Facet profesjonalnie przygotowuje imprezę. Korzysta z narzędzi jakie posiada - to dobre i bardzo ważne. Grzechem byłoby siedzieć cichutko z założonymi rękami. Mocna, prężna akcja promocyjna imprezy trwająca prawie pół roku to cieżka praca. Robi to dla siebie i dla branży! Nie wszyscy to chyba widzą i wiedzą. Nawet zamieszanie z projektantami dział in plus, choć to wielka szkoda dla impezy i projektantów, ale wszystko dzieje sie w życiu po coś!!!Wracajac do wywiadu - ja tu znalazłam odpowiedzi na pytania, które chciałam zadać P. Andrzejowi na targach. Podoba mi się, że w branży zdadziało się i to mocno. Srodowisko wpadało w w schemat, a nowe wydarzenie obudziąło niejednego z letargu. Trzeba się rozwijać. To wszystkich mobilizuje do pracy. Jubinale trzymam za was kciuki - powodzenia!!!!
Maria 2008-06-07 10:00:25

Fajny wywiad z samym sobą
mp 2008-06-06 23:05:49

 
NEWSLETTER
 
Zapisz się do newslettera


 
NEWS
 
 
LINKI ZEWNĘTRZNE
 
 
Kontakt  |  Redakcja  |  Reklama  |  Regulamin

Copyright © 2000-2008 Polska Biżuteria. Wszelkie prawa zastrzeżone. Realizacja L77