Fyrstenberg & Matkowski dla zegarków
Najlepszy polski debel tenisowy, Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski oraz warszawski salon jubilerski odCzasu doCzasu zdecydowali się podjąć długofalową współpracę wspierającą zespół deblistów i tenis oraz promującą zegarki.
|
| Ocena: 4,00 |
|
|
Mariusz i Marcin w ostatnim roku osiągnęli znaczące sukcesy sportowe, a w roku bieżącym chcą poprawić swoją pozycję rankingową, osiągając jeszcze lepsze wyniki w głównych turniejach sezonu. Ci lubiani sportowcy promują swoją dyscyplinę nie tylko poprzez sportową rywalizację, ale także przez wydanie serii instruktażowych płyt DVD z nauką gry w tenisa. Poziom edukacyjny nagrań jest tak wysoki, że produkcja, wydana w wersji polskiej i angielskiej, uzyskała licencję ATP World Tour i będzie sprzedawana nie tylko w kraju, ale i w całej Europie.
|
| Ocena: 3,50 |
|
|
Znaczące sukcesy sportowe, interesujący wizerunek deblistów, ich doskonały kontakt z kibicami (m.in. dzięki prowadzonemu blogowi) i... przypadkowe pierwsze spotkanie Mariusza Fyrstenberga z właścicielem salonu zaowocowały rozpoczęciem długoterminowej współpracy. Wspólnym celem deblistów i salonu jest promocja sportu i przekazywanie wiadomości o ciekawostkach ze świata kortów oraz o aktualnych rozgrywkach, tak by wokół zespołu udało się zgromadzić większą grupę sympatyków.
Chcemy, by nasz salon stał się miejscem, w którym Mariusz i Marcin będą się czuć jak u siebie – mówi Władysław Meller, właściciel salonu odCzasu doCzasu. – Na zdjęcia z najsłynniejszych kortów tenisowych i na uśmiechnięte twarze deblistów zawsze znajdzie się u nas odpowiednie miejsce. Terminarz rozgrywek, wyniki i sprawozdania z konkretnych zawodów czy informacje o publikacjach na ten temat to ciekawostki, które chętnie przyjmą zarówno wszyscy wierni kibice, jak i klienci.
Takie działanie może być doskonałym rozwinięciem kontaktów z kibicami, które rozpoczęliśmy na naszym blogu – mówi Mariusz Fyrstenberg. – Prowadzimy go od Olimpiady w Pekinie, a odwiedziło go już ponad 330 tysięcy internautów.
|
| Ocena: 4,00 |
|
|
W planach jest kilka ciekawych projektów łączących zamiłowanie do zegarków i do białego sportu. Zawodnicy chętnie pogłębią swoją wiedzę na temat zegarków, ich historii i teraźniejszości, a pracownicy salonu już wkrótce będą ekspertami w dziedzinie tenisowego debla. Tenis zawsze był blisko zegarków, dosłownie i w przenośni – dodaje Marcin Matkowski. – Podczas turniejów wszystko mamy zaplanowanie co do minuty, trening, mecz, konferencję prasową czy spotkania z kibicami. No chyba, że zaczyna padać, wtedy czas płynie inaczej – uśmiecha się Matkowski.
Materiał prasowy
|