do Juzka : "Pani Jadwigo, OGLĄDNĘŁAM bloga, obejrzałam prace (...)" - ubawiłaś mnie : ). Twoja wiedza na temat biżuterii i języka polskiego jest na podobnym poziomie.
andrzej 2010-11-10 15:42:35
Czy chodzi o mnie? Mam na imię Ksenia, pracuję w AC i czasami tu zaglądam, ale nigdy nie piszę- a tym bardziej nie używam "tiaaaa", mam nadzieję, że nie chodzi o mnie. Trochę mnie to zaskoczyło, że ktoś mnie tu oskarża o coś, zwłaszcza, że zaglądam sporadycznie : )
A prace Jagody szanuję.
Ksenia.art
ksenia 2010-11-10 09:56:46
Też byłam i jestem pod wielkim wrażeniem. To naprawdę niesamowite żeby w tak krótkim czasie opanować tak trudny materiał jakim jest AC i osiągnąc tak wysoki poziom. Pani prace są poprostu piękne i kobiece. Niewielu jest twórców AC którzy osiągnają taką precyzję i misterność swoich prac. Szczerze podziwiam i gratuluję. Zaś Juzkowi czy tez moze Juzi i Kasi vel Kseni ( twoje "tiaaa" jest bardzo dla ciebie charakterystyczne i miej odwagę podpisywać się pod swoimi wypowiedziami zwłaszcza obrazliwymi) życzę sukcesów w tym co robią.
Anna Dąbrowska 2010-11-10 08:07:02
Pani Jadwigo, oglądnęłam bloga, obejrzałam pracę, gratuluję, ale to cały czas jak to Pani napisała: lepienie bez plastycznego wyczucia i wykształcenia; fajnie że sprawia Pani satysfakcję
juzek 2010-11-09 21:26:38
Do Kasi, Sebastiana, Wacka i innych „ekspertów” którzy z takim wielkim upodobaniem krytykują rękodzielników amatorów. Dopiero dzisiaj weszłam na stronę PB i nie ukrywam, że bardzo mnie zaskoczyło to co zobaczyłam i przeczytałam. Nie ośmieliłabym się nazwać siebie artystą, projektantem, twórcą ponieważ jestem samoukiem, właśnie rękodzielnikiem amatorem: nie ukończyłam ASP, nie odbywałam praktyki w zakładach jubilerskich etc.
Rok temu poznałam technikę Art. Clay i życzę wszystkim, którzy mnie atakują aby osiągnęły w tym co robią, w tak krótkim czasie taki poziom jaki ja osiągnęłam sama, nie uczestnicząc w żadnych kursach, studiach. Wszystkim krytykującym życzę z całego serca aby znalazły swoją pasję, która pochłonie każdą wolną chwilę i sprawi, że Wasze życie nabierze smaku i barwy. I najważniejsze – da Wam tyle radości ile daje mi. Liść dębu zaprezentowany na tej stronie to jeden z pierwszych przedmiotów jakie wykonałam w tej technice. Aby móc ocenić moje prace wszystkie a nie tylko jedną tu zaprezentowaną zapraszam do odwiedzenia mojego bloga, na którym prezentuję moje „ulepione” prace. Dopiero wtedy konstruktywna krytyka będzie dla mnie rzeczywistą oceną, którą przyjmę z wielką pokorą.
http://galeriaaurus.blogspot.com/
J. Betley 2010-11-09 19:52:32
Do Sebastiana- pozwolę sobie mieć dokładnie odwrotne zdanie niz Ty. Pomimo wielkiego szacunku do prac Państwa Kazubskich -prezentowana praca nie jest specjalnie oryginalna i ciekawa pod względem artystycznym, zreszta sadząc po ocenach obu prac nie jestem odosobniona w tej opinii. Prezentowane tutaj prace to przykład różnorodności technik i możliwości przedstawienia tematu jesieni w róźny sposób. Bardzo łatwo jest krytykować, zwłaszcza jak się jest anonimowym, natomiast bardzo trudno jest stworzyć coś oryginalnego. Moze zamiast krytykować pokażesz nam swoje prace Sebastianie ?
Karolina 2010-11-09 12:45:45
do xelli : A kto wyznacza odpowiedni poziom branży o Mistrzyni ?? : ))), oczywiście poza Tobą. Każdy widzi oczywiście dużą różnicę w jakości wykonania np. pomiędzy kwiatkiem Pawła Kaczyńskiego i kwiatkiem Kasi Jeruszko. Pomijając fakt, że P.K. to uznanym twórcą z wieloletnim doświadczeniem a K.J. jest prawdopodobnie początkująca, problem moim zdaniem głównie tkwi w tym, że wielu twórców (szczególnie tych znanych), krytyków i "specjalistów", oraz większość snobów i bufonów zapomina, że biżuteria nie jest tworzona tylko dla nich, tylko jest głównie TWORZONA DLA KOBIET. Biżuteria to też przyjemność i zabawa, a nie tylko jakość techniczna.
ewa 2010-11-02 13:07:56
Jaki poziom branzy takie ''cudeńka'', czego tu wymagać! zakres znajomosci tego rzemiosła konczy sie własnie na takich ''cudeńkach''. Szkoda na to czasu i życia !!!!!
xella 2010-11-01 16:18:05
Cudeńka : ))) Najbardziej podoba mi się: Dorota Nitza, Paweł Kaczyński, Magda Guzińska, Jan Suchodolski, Dorota Gulbierz i Mirka Szymczyk.
Ela 2010-10-31 20:17:33
Bardzo ładna i różnorodna kolekcja. Na pewno nie było łatwo zebrać tyle prac o tematyce jesiennej : ))))
marta k. 2010-10-31 15:06:02
słuchajcie, nie chodzi o to, że jestem z góry uprzedzona do kogokolwiek kto nie jest znanym projektantem z tzw branży.
chodzi o jakość tych prac! o poziom projektu i wykonania. ja w życiu napatrzyłam się już na dobry design i to co tu widzę - to niestety nie jest TO.
listek ulepiony z art clay, bransoletka z plastikowych koralików, i to filcowe bezkształtne coś - to nie są projekty na poziomie, wzornictwo godne pokazywania szerszej publiczności.
ale rozumiem że autorkom sprawiają przyjemność takie robótki ręczne i ok, nie mam nic przeciwko, niech sobie w domu lepią co chcą, ale wchodząć na PB oczekuję jednak wzornictwa na poziomie.
gosia 2010-10-30 13:59:11
Widzę, że są tu wyznawcy Elity Polskich Projektantów Biżuterii : )))) i przekleństwo internetu: anonimowe, jadowite komentarze : ). Nie powiem, że wszystko co tu widzę mi się podoba, chociaż większość tak, ale moim zdaniem sztuka to nie zawody sportowe, nie da się określić, kto jest pierwszy i najlepszy. Wszystko jest kwestią gustu. Do pani Gosi: jedna osoba krytykuje "marny hand made" pokazany tutaj, druga uważa za przegięcie sprzedaż za 1200 zł prac pana Suchodolskiego takich jak np. srebrny naszyjnik na tym obrazku: http://zero925.pl/pictures/products/big/801_25.JPG , albo biżuterii państwa Kozubskich: http://www.kozubscy.republika.pl/grafika2/7503.jpg . Dodam jeszcze że twórczość zarówno pana Suchodolskiego i państwa Kozubskich naprawdę szanuję i większość ich prac podoba mi się, chodziło tylko o przykłady
I tu warto zastanowić sie co jest większym przegięciem: prace hand-made poszukującego, często młodego, początkującego twórcy, czy prace sygnowane nazwiskami Znanych, gdzie płaci się naprawdę duże pieniądze często za rzeczy wtórne, nieraz mocno "inspirowane" pracami z Zachodu. Na drugim biegunie przegięcia są moim zdaniem "artystyczne" składaki z drutu, kamieni i gotowych elementów, których jest multum w większości galerii niby "artystycznych"- i tu np. Olissima jest moim zdaniem chlubnym wyjątkiem.
Wspierajmy nie krytykujmy ludzi którym chce się tworzyć a nie tylko zwiększać sprzedaż czy podążać za trendami. Dla mnie właśnie to jest siła internetu: setki nowych twórców, materiałów, pomysłów, nawet jeżeli nie wszystkie powalają jakością.
an na koniec mniej jadu i więcej tolerancji życzę : )
andrzej suchnowski 2010-10-29 13:56:06
Szanowni Państwo!
Artykuł nie został zasponsorowany przez Galerię Olissima. Po prostu Galeria najszerzej odpowiedziała na prośbę o przysyłanie propozycji do danego tematu. Każdy może przesłać do nas swoje prace - już teraz proponujemy kolejny temat: "W kolorze ognia i krwi - energia czerwieni" i zapraszamy do przesyłania nam prac ten temat ilustrujących.
Polska Biżuteria nie będzie cenzurować prac - uważamy, że piękno biżuterii, jak ktoś już słusznie zauważył, tkwi w jej różnorodności. A portal pokazuje to, co w naszej branży - całej branży - się dzieje. Pozdrawiamy i zapraszamy do kontaktu z nami.
Redakcja 2010-10-29 10:01:38
Tiaaa.. "handmade" oczywiście może być piękny, ale tu jakoś nie wybrano zjawiskowych prac. Wire wrapping taki sobie - poprawny, art clay jak ulepiony przez słabo rozwiniętego przedszkolaka ( a i w jednej i w drugiej technice są w Polsce świetni ludzie)... A przecież tej galerii co zasponsorowała ten artykuł są naprawdę fajne rzeczy :/. A tak poza tym to się zgadzam z wypowiedzią poniżej, że niektórzy ludzie mają jakieś dziwne uprzedzenie do tzw. "handmade" (piszę w cudzysłowie, bo przecież wielu tych uznanych też robi ręcznie).
kasia 2010-10-28 19:40:21
Pani Gosiu chyba nie ogląda Pani za dużo prac hand made w internecie i chyba po prostu ich Pani nie lubi, bo to co Pani pisze jest tylko i wyłącznie Pani zdaniem - wiele osób ceni sobie rękodzieło i potrafi odróżnić jakiej jest jakości na tle innych.
Polska biżuteria to nie tylko te najbardziej znane nazwiska!!! Jest mnóstwo kreatywnych ludzi, którzy mają talent i nie potrafią się wypromować, a także nie należą dajmy na to do STFZu. Poza tym w biżuterii to jest wspaniałe, że wiele ma twarzy i właśnie taki portal jak pb.info powinien to pokazywać. Biżuteria jest różna jak i ludzie, dlatego każdy ma możliwość wyboru co mu się podoba, a co nie. Proszę popatrzeć jak to wygląda na zachodzie: tam biżuteria jest różnorodna zarówno jeżeli chodzi o temat, formę jak i materiał, z którego jest wykonana ... to świadczy o otwartości umysłu ... ale u nas będzie o to trudno, bo najchętniej krytykujemy innych i trzymamy się tego co już znamy ...
DorotaP 2010-10-28 16:40:38
hmm komuś się tu chyba coś pomyliło... ja rozumiem prace Kaczyńskiego, Kozubskich, Suchodolskiego - ale reszta? co to ma być? marnej jakości hendmejd na stronach PB? ratunku! niech ktoś moderuje te artykuły sponsorowane!!
gosia 2010-10-28 15:59:10
tu są ładne przykłady czym różnią się prace projektantów, od osób nazywających się projektantami; Kaczyński, Suchodolski, Kozubscy, Gulbierz vel Szymczyk, Nitza, Betlej, Dziubeka et company do której p. Orska jeszcze należy
wacek 2010-10-27 14:06:38
Świetna praca Kozubskich, ale np. pani Betley to jakaś totalna pomyłka.
Sebastian 2010-10-27 11:16:51