Brylanty oczarowały inwestorów
Pomimo finansowych kłopotów, aktywa składające się z przedmiotów luksusu, takich jak wina i dzieła sztuki, cieszą się niesłabnącą uwagą bogatych klientów. Co więcej, niektórzy z nich rozpatrują je pod kątem inwestycji — pisze gazeta Wall Street Journal na stronie internetowej z Hong Kongu. Obecnie promotorzy brylantów pragną dodać je do listy przedmiotów inwestycji.
Rekordowe ceny ustanowione na ostatnich aukcjach przez azjatyckich klientów świadczą o zwiększeniu zapotrzebowania na brylanty wysokiej jakości. Powstało kilka funduszy inwestycyjnych skupiających swoją działalność wyłącznie na tych kamieniach. Kilka z tych funduszy już aktywnie działa i liczy na sukces.
Na aukcjach przybywa coraz więcej klientów z Azji, szczególnie z Chin — mówi Patti Wong, kierownik firmy Sotheby's Asia. Na aukcji Sotheby's w Nowym Yorku na początku tego miesiąca pięciu z dziesięciu najlepszych nabywców pochodziło z Azji.
Najdroższy wyrób — owalny brylant o wadze 30,48 karatów — powędrował do nabywcy z Chin kontynentalnych za około 4,11 milionów dolarów amerykańskich. W tym miesiącu na aukcji Christie's w Hong Kongu, kolorowy brylant nazwany "Jaskrawy goździk", został sprzedany za 10,8 milionów dolarów ustanawiając przy tym nowy rekord dla tego typu kamieni szlachetnych.
Nie wiadomo czy nabywcy kupowali te kamienie w celach inwestycyjnych, czy po prostu dla siebie. Daje się jednak wyczuć, że zwolennicy kamieni szlachetnych pragną zamienić brylanty — tradycyjnie postrzegane jako ozdoby — w dobrą inwestycję na przyszłość.
Pojawienie się kanałów internetowych dla handlu białymi brylantami poprawiło cenową transparentność tego biznesu, konieczną dla zwiększenia płynności i prawdopodobnego założenia brylantowych funduszy inwestycyjnych. - mówi Saul Singer, kierownik firmy Fusion Alternatives, znajdującej się w Londynie i zajmującej się kierowaniem pieniężnymi operacjami. Ich specjalizacje stanowią inwestycje w brylanty. (Białe brylanty są najczęściej pośród innych sprzedawane i kupowane w celach inwestycyjnych, dlatego też pełnią rolę odnośnika przy ocenie innych brylantów.) Fusion planuje założyć fundusz inwestycyjny w formie organizacji zarejestrowanej na Alternatywnym inwestycyjnym rynku Londyńskiej giełdy papierów wartościowych dla małych przedsiębiorstw, lub jako prywatny fundusz aukcyjny. Bazująca na Kajmanach firma KPR Capital Ltd utworzyła otwarty diamentowy fundusz dla inwestorów pragnących zainwestować minimum 250 000 dolarów kapitału własnego.
Jednak inwestorzy muszą zachować ostrożność, jeśli liczą na to, że diamenty nie stracą na wartości lub podrożeją. Chociaż pan Singer twierdzi iż zwiększenie popytu w Chinach i innych miejscach zmniejszyło podaż niektórych rodzajów diamentów, to jednocześnie przyznaje, że oferta diamentów znajduje się we władzy niewielkiej, zgranej grupy firm je wydobywających, manipulujących podażą, od czasu do czasu zamykając swe kopalnie. Inni również przestrzegają przed kupowaniem brylantów wyłącznie w celach inwestycyjnych. Pani Wong z Sotheby's mówi, że białe brylanty mogą zachować swoją wartość, ale handel tymi kamieniami w celach inwestycyjnych pozostaje niesprawdzony, ponieważ ich sprzedaż w handlu detalicznym jest o wiele większa. Zgodnie z danymi firmy Fusion wartość sprzedaży brylantów w celach inwestycyjnych waha się pomiędzy 500 a 750 milionów dolarów USA rocznie. Jednocześnie ogólna wartość sprzedaży brylantów stanowi ok. 20 miliardów dolarów USA.
Rough&Polished
|