Poniedziałek, 21 maja 2012r. Jana, Moniki, Wiktora
szukaj w  pb.info.pl   salony jubilerskie i partnerzy   targi    
 
 
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący nasz serwis
Adresat e-mail
 
 
Niebędnik złotnika
Na polskim rynku wydawniczym od lat brakowało współczesnej publikacji na temat złotniczego fachu. Tę lukę wypełniła warszawska szkoła złotnicza Wytwórnia Antidotum, dzięki której powstał „Niezbędnik Złotnika”.
czytaj cały artykuł
 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

 
Waszym zdaniem
 
pod czyim wrażeniem jesteś? co jest super? extra - Wyborowa? BOMBA ? gdzie wybuchła?
józek 2011-06-03 22:54:30

jestem pod wielkim wrazeniem!! super, ekstra, BOMBA!!
antek 2011-06-01 02:33:31

Cena faktycznie mocno nieadekwatna do zawartości. Dużo zdjęć, mało treści i to na zaledwie 144 stronach. Lepiej wydać więcej i kupić coś porządnego - np. The Theory and Practice of Goldsmithing Erharda Brepohla albo 'biblię' Oppi Untrachta - kilkaset stron teorii i zdjęć dla opornych. Niestety nawet najlepsza książka nie zastąpi dobrego nauczyciela, a o nauczycieli zawodu w Polsce trudno. Niewiele jest szkół, a znani mi złotnicy odganiają się od uczniów jak od natrętnych much, bo się boją, że wyhodują sobie konkurencję.
Iza 2011-05-30 16:11:37

Oczywiscie fajnie ze jest taka ksiazka ale to byloby przydatne 10 lat temu . A cena ? no coz jest dostosowana do dzisiejszych kosztow produkcji takiej ksiazki a ze drukarnie funkcjonuja normalnie to i cena jest jaka jest i nikt sie nie bedzie pytał ze malo osob na to stac ! niestety. Osobiscie wiele lat temu korzystałam z wielu ksiazek zakupionych w tzw. antykwariatach ... Zastawniak jest rowniez dobry bo ma przerozne wzory i przeliczenia itd. a to wazne zeby srebro czy lut bylo danej proby a nie ''na oko'' , korzystalam rowniez z wielu ksiazek o technice meteloplastyki oraz techniczne zagadnienia dawnego zlotnictwa. Zadna ksiazka w niczym nie pomoze jak sie nie pozna podstawowych zagadnien i podstaw ktore pozniej trzeba samemu w praktyce rozwijac. Bo co komu po tym ze zobacza zdjecie jak ma byc ustawiony płomien z palnika ..... i tak samemu trzeba pozniej przez wiele prob dojsc do wprawy operowania temperatura płomienia przy łaczeniu np. srebra o roznych probach i roznymi lutami itd. A czy warto ja kupic ? ksiazki ogolnie warto kupowac i czytac nawet w dobie internetu i tą zapewne tez tylko ze zadna ksiazka nawet najlepsza nie zastapi w tym zawodzie praktyki w realu. I w jednym z ''mezem artystki ''sie moge tu zgodzic ze cena tej ksiazki musi isc w parze z jej zawartoscia i przydatnoscia i jezeli za 168 zl ktos znajdzie tam cenne porady podstaw zawodu i dobre opisy na podstawie ktorych cos wykona to napewno warto ja kupic. Choc ja bym jej nie kupila bo juz po fotce zestawu narzedzi widze ze to juz nie to zlotnictwo ktore znam ...sa tu przedstwione narzedzia zapewne ktorymi jakos mozna sie posluzyc ale sa one bardziej dla ''elektryka'' a nie zlotnika i nie sa one do precyzyjnej pracy. Mnie uczono ze aby cos wykonac precyzyjnie i dokladnie nalezy kupowac narzedzia tzw. medyczne o duzej precyzji i dokladosci jak i rowniez specjalistyczne np. szwajcarskie itp. bo to co widze to raczej takie produkty troche zastepcze ... niby tez sie cos wykona ale ....ale....ale , moze w tym tez problem ze jakosc spada . Fakt ze mozna jesć i lubić czekolade a są tez wyroby tzw. czekoladopodobne ..... Ja osobiscie wole dobrą prawdziwą czekolade i dobre smaki
ulka 2011-05-30 08:35:03

Adresy się nie otwierają. Jeszcze raz: http://www.youtube.com/watch?v=pM0VnL30rDc&feature=related i drugi http://www.youtube.com/watch?v=wGMj7o6AwnM&feature=related
mąż artystki 2011-05-30 03:27:21

Nie, problem tkwi w tym, że książki w Polsce są cholernie drogie. A ta to już bije wszystkie rekordy. Jak ktoś chętny wiedzy, to może kupi, ale skoro zarobki w tej branży - jak się dowiaduje z dyskusji przed - to 1 - 2tys złotych na miesiąc, raczej wielu chętnych się nie załapie. Zwłaszcza, że w sieci można w ciągu pół godziny znaleźć wszystkie rzeczy opisane w owej książce wraz tutorialami filmowymi całkiem za darmo. Wszedłem na stronę Antidotum, żeby przekonać się co to za cudo. Jest tam bardzo porządny spis treści. 144 strony i jakieś 90 tematów w 12 rozdziałach. to wychodzi - licząc kolorowe zdjęcia i rysunki (być może bardzo pomocne) sporą czcionkę i duuużo białego, wychodzi, po pół kolumny tekstu na każdy temat - średnio. Tyle co 3 smsy. Ja wiem, że wszyscy idiociejemy jako społeczeństwo, że kultura się w obrazkową zamienia i że trzeba się dostosowywać. Ale bez przesady. Gdyby ta książka kosztowała 60 zł nie zastanawiałbym się. Ale za jej cenę mogę mieć 3 równie dobre. Dla kogo to ma być? Dla p. Uli co wydaje na wino 200 zł? Może kupi żeby postawić na półce ale po co jej to? Są inne fajne książki które dobrze zarabiająca pracownica dewelopera może trzymać na półce. Fachowcy takiej książki nie potrzebują, to jest wiedza ogólna, którą nawet ja - wyłącznie kibic w tym temacie - posiadam. (właśnie czytam fascynujący tutorial o produkcji metalowej pianki - metal foam - powinniście spróbować tego ze srebrem, można kilkukrotnie zwiększyć objętość metalu - co przy dzisiejszych cenach ma zdaje się znaczenie). Świetnie, że taka książka powstała. Wielkie brawa. Tylko ja jej nie kupie. (wydałem wszystkie pieniądze przy moim poprzednim wpisie). Dla tych co tak jak ja, nie kupią na pocieszenie zamieszczam link do fajnego filmu z którego można się wiele dowiedzieć http://www.youtube.com/watchv=wGMj7o6AwnM i część 2 http://www.youtube.com/watchv=pM0VnL30rDc
mąż artyski 2011-05-30 03:25:21

Problem chyba tkwi w tym, że ktoś odważył się zrobić coś dobrego. I to Was wszystkich boli. I nawet męża tez..a to już mnie dziwi, chyba, że włączymy w sprawę czynnik zazdrości: Oni to zrobili a nie ja :) to tłumaczy wszystkie głosy przeciw. Cena - no cóż, Zastawniaka nie kupi się za mniej niż 200, a tam niema NIC co mogło by wprowadzić poczatkującego w naukę zawodu. Gratuluję inicjatywy i odwagi, bo uważąm, że każda książka zawiera informacje. Mniej lub bardziej ważne, ale zawiera. I każdy na pewno, nawet w niepozornie wyglądającej książce znajdzie coś o czym do tej pory nie wiedział ...orły też.
p.Orno 2011-05-30 00:27:20

Regularnie kupuje książki o technologii na amazon.com kosztują od 6 do 20 dolarów za sztukę. Przy kupnie 3 sztuk cena przesyłki jest do zniesienia. Dostawa w 2-3 dni. Język angielski nie jest aż tak trudny. Za cenę tego jednego podręcznika można kupić 3.
mąż artystki 2011-05-29 15:47:30

tak ksiazka jest super ! i co kupisz teraz Marzena ? czego i jakiej odpowiedzi spodziewasz sie na forum ? kup ja i sama ocen bo takie pytania czy dobra to dziecinada. Dla jednego dobra dla innego słaba , poprostu sama musisz kupic i ocenic bo jak nie kupisz to zawsze bedziesz miala dylemat . Badz pierwsza i nam napisz swoje odczucia
cc 2011-05-29 10:39:18

skończcie z tymi epistołami, miał ktoś tę książkę w rekach? oglądał? dobra jest?
marzena 2011-05-29 09:47:29

Piotr twoj glos jest rozsadny tylko akurat uwazam ze bezproduktywne marnowanie czasu mija sie z celem. Praca jest po to aby zarobic i rowniez spedzanie czasu w miejscu pracy rowniez musi miec odzwierciedlenie finansowe. Nie uwazam za normalne i rozsadne ''trzymanie'' ludzi caly miesiac w pracowni i zaplacenie im pensji za caly miesiac pracy 1300. Tego nie mozna tlumaczyc wiecznym kryzysem tylko dziadostwem bo kryzys juz minal. Wiem doskonale ile sie zarabia na kazdym zatrudnionym i te pensje to oszustwo i blef dla mas. Tez kiedys zylam takimi mrzonkami ale tak mozna zyc do czasu i jezeli nikt nic w zyciu wiecej nie potrzebuje to ok tylko ze przyjdzie moment np. zakupu mieszkania lub samochodu ... nie ma gotowki na mieszkanie to zwyczajnie jak wiekszosc kazdy idzie do banku po kredyt bo dzis ceny sa atrakcyjne .... i tu sie ta twoja bajka konczy bo bank stawia twarde warunki ..... korzystne ale twarde i prosi o wykaz zarobkow a co odpowiedza takiemu zarabiajacemu 1300 lub 2000 to sobie sam odpowiedz. Bylam w roznych sytuacjach ale obserwujac to wszystko widzialam ze zadnego tzw. szefa ludzie nie interesuja bo on tez musi kupic mieszkanko i samochod i swoim dzieciom a tobie serwuje pic i mrzonki i za pare lat sie znajdziecie tylko z mrzonkami. Nikt nie mowi ze wszyscy musza zarabiac miliony ale przynajmniej tyle ile bank wymaga do zdolnosci kredytowej wiec kilka tys. A 7 zl na godzine to najzwyklejsze dziadostwo i jezeli ktos nie potrafi wiecej placic to niech tam sam pracuje albo niech zamknie interesik bo nie mozna tlumaczyc ze jest kryzys i tyle place a samemu zarobic na tym sporo. Znalam wielu tych szefow i te cale uklady branzowe i to zwykly pic . A ze zawod fajny to owszem i jak sobie super zarobie to moge to hobby w czasie wolnym uprawiac jako sztuke itd. ale za tak marny szmal traktowanie tego jako formy zarobku po 12 godzin w brudzie przy np. polerce to zwykle marnowanie czasu tymbardziej ze dzis kazdy , naprawde kazdy inny zawod oferuje lepsze warunki i zarobki. Nie obrazajac nikogo ...zwykly pomocnik budowlany na budowie zarabia 3000 . A praca jest po to wlasnie aby zarobic a nie mrzonki uprawiac i kazdy szef musi to wiedziec ze to tylko miejsce pracy a nie zycia i przychodzacy do pracy przychodza w celu wykonania czegos i zarobienia. A jak ktos tego nie rozumie to nie nadaje sie na szefa. Bo widze ze tu wielu czegos nie rozumie i tlumaczy to ciagle od lat kryzysem a moze wytlumaczcie zatrudnionym ludziom jak przy zarobku 1300 maja zdolnosc kredytowa na mieszkanie uzyskac i raty splacac np. wynoszace ok 2000.... to przyklad ale rozwiazcie ten problem bo tu sa piekne gadki szmatki i inne tlumacznia tylko kasa to tabu.
ulka 2011-05-29 09:28:15

pie....... ulka, nie ważne ile - 168 czy 18666 pln, żadnych pieniędzy nie warto wydawać na nie wiadomo co, a jak masz nadmiar i wyrzucasz przez okno to mogę parę numerów kont Ci podać, gdzie zużyją z pożytkiem dla potrzebujących
jacek 2011-05-28 23:43:12

Znam takich co do ust nie wezmą tego za 200 i takich - którzy chwalą takie za 4 zł . Więc z tym "dobre" to kwestia gustu .Napisałaś wiele prawdy - o tym ,że pensje głodowe typu 1300 czy 1800 zł , to jest śmiech na sali , ja sam pisałem własnie o stawkach 7 zł na godzinę w znanych firmach . To wszystko prawda , branża przeżywa załamanie i jeśli nie da się uczciwie zarobić to czas wyjechać ,albo szukać pracy w innej dziedzinie. To co piszesz - to Twoje doświadczenia , i tak jest w tej robocie. Ale na koniec z jednym się nie zgodzę - to zawód z przyszłością - tak jak pisałem wcześniej - napewno się da. Odwołuje się tutaj do swoich doświadczeń - pracuję około 10 - 12 dni w miesiącu ( bo nie ma więcej roboty , jest kryzys) , ale bardzo mi to pasuje - mam dużo wolnego , a zarobki na poziomie 2 średnich krajowych , wystarczają mi zupełnie , nie muszę zaraz jeżdzić nowym mercedesem , czy budować basen koło domu . Cenie sobię to ,że mam na wszystko czas i jakoś daje radę w tym biznesie bez przyszłości . Pozdrawiam
Piotr 2011-05-28 22:40:21

ha ha niezle jajca ! Jacek najpierw masz pretensje ze gadamy o szmalu a teraz jedziesz z tekstem ze nie masz 168 zl . Haaaha zabawne jajca . Szmal mu przeszkadza a szmalu nie ma na jakies ksiazki ..... To zarob chłopie i kup jak ci ta ksiazka potrzebna i wlasnie sam sobie odpowiedziales ze jak bedziesz w tym zawodzie siedzial to zawsze ci bedzie wszystko drogo ... sorencjo Jacek ale taka prawda . Dobre wino to dzis wydatek 200 zl. :)
ulka 2011-05-28 22:07:31

sam nie zaryzykuję kupna, 168 to drogo, czekam na recenzje, zwłaszcza jak tam współautorem Kowalkowski jest, pamiętam jakie kociny tu wypisywał, a Ty Magda - jak piszesz - wolne forum to i kropkować można
jacek 2011-05-28 21:41:58

to sobie go kup, a z takimi wykropkowanymi wyrażeniami to się przejdź do rynsztoka i tam to sobie przeczytaj, a tu jest otwarte forum i każdy może sobie dyskutować o czym chce!
Magda 2011-05-28 20:51:51

jacek ! kup podrecznik i wtedy sie dowiesz jaka jest jego zawartosc ! proste jak drut . jest link i mozna zamowic a pozniej nam opowiedz czy warto kupic.
cc 2011-05-28 20:10:09

ulka, magda - co wy pier.....? ja jestem ciekaw zawartości podręcznika a nie Waszych marzeń sennych o zarobkach.
jacek 2011-05-28 20:01:45

jaka frustracja magdusiu ? tylko mi zal tych waszych artystycznych przemyslen tlumaczen o tradycjach zawodu i innych dyrdymal. Co komu po tradycji jak 2000 ma na koniec . Sama pomysl logicznie co komu po takiej artystycznej tradycji . Satysfakcja i tradycja musi miec odzwierciedlenie finansowe bo taje motywacje. A skoro jest tak dobrze to dlaczego takie zarobki sa tam teraz marne ? bo wam sie wszystko zgadza oprocz kasy
ulka 2011-05-28 16:59:31

g.....o mozesz a nie wydawac dziennie 1400 mezu artstki . Dewloper placi mi pare tys podstwowej pensji plus prowizja od kazdego sprzedanego mieszkania a ze mieszkania ida jak bulki to ze szmalem nie ma problemu. Tego sie juz nie liczy w tysiace ale w dziesiatki a najlepsi wyciagaja ok duzej bańki co dla innych brzmi jak bajki z innego swiata ale to juz ich problem. wplywa kasa za lokal i wplywa zaraz prowizja i nie ma problemu z pieniedzmi . jest premia , jest zwrot kosztow paliwa za wozenie klientow na prezentacje i inne koszty. Mieszkan schodzi od kilku do kilkunastu miesiecznie i to jest jedyne ograniczenie bo az tak szybko sie nie buduje ale sa deweloperzy co buduja masowo i tam faktycznie najlepsi obsluguja i prowadza parudziesieciu klientow miesiecznie i wtedy jest bańka pensja plus prowizja. A jak jestes taki obcykany to wskaz firme w bursztynowej branzy gdzie ci tak dobrze placa jak piszesz to sie tam wielu zatrudni bo ja wiem ze gora 2000 miesiecznie placa ale napisz gdzie zaplaca 20000 lub 200000 i pomoz innym to tez dobrze zarobia . I co ? gdzie przy bizuterii tle placa ? to bedzie ciekawe tlko nie wpisz ze to tajemnica , napisz gdzie bo to ciekawe
ulka 2011-05-28 16:49:33

mężu artystki! a kto bogatemu zabroni.?... ;-)
Magda 2011-05-28 16:39:19

ulka, frustratów w każdym zawodzie od groma.. szkoda mi ciebie, bo z twoich wypocin wynika że jesteś potwornie sfrustrowaną , pełną agresji i złych emocji.. hmmm developerką..? to już wiem, dlaczego budownictwo tak źle w Polsce stoi, a może masz coś wspólnego z opóźnieniami w budowie stadionu?? ;-) kobieto, "polactwo" z ciebie wychodzi tonami...
Magda 2011-05-28 16:38:32

A ja mogę dziennie wydać 1400 zł! I co?
mąż artystki 2011-05-28 16:16:03

a c Magdusiu na te twoje dyrdymały bank jak bys miala 1300 i bys chciala kredyt na mieszkanie i samochod ? takie tlumaczenia i dyrdymaly to mozna sobie wsadzic .... jak masz firme to albo płac normalnie albo zamknij firme jak nie mozesz placic ... ktos kto placi komus 1300 to dziad a nie szef .... . Ciesze sie ze te dyrdymaly mam juz za soba i dzis stac mnie na wszystko tylko szkoda tych co dalej sa mamieni takimi wlasnie tlumaczaniami. Akurat mnie juz ten zawod ani zakladanie takiej obs....ej firemki juz nie interesuje bo przejrzalam na oczy magdusiu i dzis mnie stac na kilka mieszkan i samochodow i reszte a przez rok odrobilam kilka lat tylko szkoda i tu masz racje ze tak pozno przejrzalam na oczy i tyle czasu sie zmarnowalo. Mam super prace u Warszawskiego dewelopera a jak to on powiada .... szmal trzeba kosic jak trawe bo jest jedno zycie .... wiec zaczynam kosic a wy sie artystycznymi bajkami zajmujcie a zostaniecie z niczym i nawet kredytu nie dostaniecie ale takich tez kraj potrzebuje i nikt nie broni faktycznie tak zyc . Jak mi dzis znajomi z dawnych lat opowiadaja ze moze po podwyzce zarobia z nadgodzinami 2000 to mnie juz mdli i mdli mnie od tych wiecznych ich problemow. Bo zycie jest za krotkie zeby wiecznie sie kisic , wiec wole szmal bo przynajmniej jest lepiej i przyjemniej i 1300 mozna co dzien sobie wydac ale wiekszosc mysli ze to bajki wiec siedza i groszaki licza i bog wie na co licza. Szkoda mi ich ale to ich wybor a ten zawodod to juz tylko bryndza i stracony czas.
ulka 2011-05-28 15:24:17

cały czas nie wiesz o czym piszesz.. za lutowanie wyginanie i nawlekanie ja też bym więcej nie zapłaciła jakbym miała taka firmę, a jak ci za 1300 takimi super fachowcami są to dlaczego sami nie założą firmy? żeby pracownik zarobił 5000 netto to musi wygenerować obrót miń 15000. stanowisko pracy również kosztuje a szczególnie w firmie/pracowni złotniczej. z tego co wiem, to do złotników przychodzą młodzi ludzie, którzy myślą, że papierek ze studiów plastycznych to jakiś zaczarowany bilet do sukcesu, a potem w praktyce okazuje się, że nie mają zielonego pojęcia o zawodzie i co? i by chcieli zarabiać 5000 podczas gdy tak naprawdę dopiero zaczynają uczyć się zawodu? na zachodzie miesiąc stażu u mistrza złotnictwa to kilka tysięcy euro... i to praktykant płaci mistrzowi a nie odwrotnie
Magda 2011-05-28 12:39:33

Magdusiu '' ja juz dawno mam tzw. zawod i moze tobie sie cos myli bo jakos zadne wielkie pieniadze za tym nie ida ...kazde ogloszenie podaje ... potrzebujemy z doswiadczeniem i wyksztalceniem , praktyka itd . ... tylko placic nie mozemy bo szukamy naiwnych a ze naiwnych jest cala masa to zawsze zamiast za 5000 znajdzie sie dwoch za 1300.... a za 10 lat jak sie wokolo wiekszosc dorobi to sie taki jeden z drugim ocknie ze jakos sie w zyciu zasiedzial tylko to juz potem kluski odgrzewane zapozno.... szkoda czas marnowac bo czas drogo kosztuje
ulka 2011-05-28 09:44:26

ha ha piotrze ! niestety znam wielu utalentowanych ktorzy przygotowuja wysmienite wzory i bizuterie i to sie doskonale sprzedaje zarowno w pl jak i za granica ale niestety nadal jest 1000 na reke dzisiaj. Nie mowie o wyginaczach drutu od 20 lat tylko o dzisiejszej ofercie finansowej gdzie pieniadze ze wstydu w tym zawodzie sa tabu a na pytanie o zarobki sie slyszy ..... nie pamietam ile zarobilem .... a juz o ofercie tzw. ogloszen gazetowych lepiej nie wspominac ..... ile pan,pani by chciala zarabiac ? 2000 min........ chyba pani zartuje ...na pani miejsce jest 10 co za 500 z pocalowaniem w reke beda ''dymac '' .... itd. itp. bylo to niedawno na forum ...ktos przytoczył ze najlepsza firma placi 7 zl na godzine . No to sorki ale wole miec 30 zl na godzine gdzie indziej . Moze podzwon i popytaj bo chyba udajesz ze jest super zeby zachecic a wiesz ze jest dokladnie odwrotnie niz piszesz. Wiec sie nie oszukujmy bo jaka jest sytuacja płac w tym zawodzie aktualnie wiekszosc wie .....1300 ..ale skoro ludzie ze strachu sie na to godza to ich sprawa tylko ze taka droga prowadzi do nikąd a co wiecej to jeszcze i przy tych stawkach pieniadze sa nieregularnie im placone. Wiec szkoda sobie tym glowe zawracac bo dzis niestety stawka swiadczy o zawodzie ale oczywiscie jest wielu ktorzy pracuja pol chrytatywnie ale to ich sprawa jak maja ochote po 12 godzin robic za 1300 to niech robia nikt im nie zabrania a najlepsi w porywach za te super stawki nawet 2000 wyciagaja. Smieszne i zalosne zarazem.
ulka 2011-05-28 09:33:15

Piotr ma rację, złotnik, którego znam mimo pozornego kryzysu nie narzeka na brak klientów ani na brak sukcesów, ale jest świetnym fachowcem w swojej dziedzinie. Ponieważ to zawód "ginący" tym bardziej jest doceniany i szanowany. A niezbędnik fajna rzecz, moim zdaniem dobra dla adeptów tej sztuki, wiadomo przecież, że bez warsztatu u mistrza to zawsze będzie tylko teoria...portal PB napisał wyraźnie "kompendium wiedzy dla wszystkich osób zainteresowanych twórczością złotniczą" ulka, naucz sie odróżniać złotnika -jubilera od "nawlekaczy" i "wyginaczy" a potem możesz się wypowiadać na ten temat.
Magda 2011-05-28 09:31:44

Pani Ulo - myśle ,że plecie Pani . Zawód jak każdy , a w zasadzie to nie - jest to elitarny zawód wykonywany od tysięcy lat , a sukces finansowy lub inny można osiągnąć jak ma się dobre pomysły , wytrwałość i talent. Jest na to wiele dowodów i wiele osób które osiągneły sukces . Oczywiście jeśli ktoś wygina od dwudziestu lat listki i zawija bursztynki - to z takiej perspektywy - to zawód lub raczej taka postawa nie ma przyszłości . 20 lat temu w roku 1991 w salonach samochodowych - dla przykładu znana firma VW z niesamowitym sukcesem sprzedawała VW Golf serii 2 . Jakby dziś firma wyglądała gdyby dalej oferowała ten model ? Czy branża motoryzacyjna nie ma przyszłości? Czy kryzys zapoczątkowany w 2008 roku przekreśla zawód jubilera , złotnika który to istnieje od tysięcy lat?
Piotr 2011-05-27 20:00:03

Zawod bez przyszlosci. Ksiazka napewno fajna ale kasy w tym zawodzie nie ma zadnej wiec jako hobby to owszem ale jako zawod to szkoda na to czasu chyba ze ktos lubi robic gratis.
ulka 2011-05-27 12:08:59

a znasz zawartość że się tak zachwycasz?
jacek 2011-05-27 09:22:41

jestem pod wielkim wrazeniem!! super, ekstra, BOMBA!!
antek 2011-05-27 01:44:17

 
NEWSLETTER
 
Zapisz się do newslettera


 
NEWS
 
 
LINKI ZEWNĘTRZNE
 
 
Kontakt  |  Redakcja  |  Reklama  |  Regulamin

Copyright © 2000-2012 Polska Biżuteria. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strony internetowe L77