Grupa Swatch – wyniki i prognozy
Osłabienie gospodarcze oraz zawirowania na międzynarodowym rynku walutowym są trudnymi wyzwaniami dla małych i dużych firm na rynku zegarkowym. Grupa Swatch podzieliła się z nami swoimi ostatnimi wynikami oraz przemyśleniami na najbliższe miesiące.
Podsumowanie wyników Grupy
Po obiecującym początku 2008 roku, który zapowiadał perspektywy dalszego wzrostu, pozostała część roku okazała się jednak być trudnym wyzwaniem. Kryzys oraz odpływ środków z rynków finansowych na całym świecie wywarły negatywny wpływ na gospodarkę wielu krajów, co spowodowało zwiększoną ostrożność w transakcjach sprzedaży hurtowej, a także, w niektórych częściach świata, wyczuwalny spadek popytu na zegarki w ostatnich dwóch miesiącach 2008 roku.
Pomimo trudnej i wyjątkowej sytuacji na rynku, Grupie Swatch udało się podnieść całkowite wyniki sprzedaży o 4,3% (wyliczenie w oparciu o stały kurs wymiany walut). Kursy walut obcych były w tym roku bardzo niepewne, a wahania ich kursów wywarły na wyniki sprzedaży negatywny wpływ szacowany na 233 miliony franków szwajcarskich (lub -3,9%). Zwłaszcza euro oraz funt, ale także dolar i inne powiązane z nim waluty znacząco straciły na wartości w stosunku do franka. Jen był jedyną walutą, która w 2008 roku odzyskała wartość.
Łączna sprzedaż o wartości 5.966 milionów franków to wynik lepszy nawet, niż rekordowa sprzedaż w 2008 roku, który był uwieńczeniem bardzo silnej tendencji wzrostowej w latach 2006 i 2007, dzięki której w okresie dwóch lat zanotowano wzrost sprzedaży o 22%. Po raz kolejny najważniejszymi czynnikami wzrostu oraz generowania wyników finansowych okazały się być kluczowe dla grupy działy – zegarki i biżuteria oraz produkcja.
Strategiczna decyzja, aby zmniejszyć zaangażowanie Grupy w działalność nie-kluczową (jak na przykład części samochodowe), której realizację rozpoczęto już w 2007 roku, okazała się być mądrym i przewidującym posunięciem.
|
| Powrót marki Omega do Nowego Jorku |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Prognozy na 2009 rok
Kierownictwo oraz Rada Zarządzająca Grupy są przekonani, że jasno sformułowana strategia wzrostu, oparta o wzrastającą obecność na wszystkich głównych rynkach świata oraz o bezprecedensową decyzję oferowania szerokiego wachlarza produktów, które są pozycjonowane we wszystkich segmentach cenowych, a także oparcie o blisko ze sobą współpracujące działy produkcji oraz rozwoju produktów wzbogacone o innowacyjne badania i wiedzę techniczną zapewni Grupie kontynuację sukcesów z lat ubiegłych. Dodatkowo, Grupa posiada bardzo rozległy i wydajny system dystrybucji, który obejmuje swoim zasięgiem wszystkie ważne rynki światowe i jest zarządzany lokalnie, dzięki czemu decyzje podejmowane są na podstawie wiedzy o gustach i potrzebach klientów. Solidny bilans oraz posiadane przez nas doświadczenia funkcjonowania w przeszłości w trudnych warunkach rynkowych stanowią w obecnym trudnym okresie ważne zalety. Przez lata swojej historii nasza Grupa rozwinęła oraz nieustannie podtrzymywała kulturę opartą na świadomości kosztów oraz dynamiczny i aktywny styl podejmowania decyzji, dzięki któremu szybko przystosowuje się do zmieniających się warunków oraz wychwytuje pojawiające się szanse.
|
| Debiut Tiffany Watch na Basleworld 2009 |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Dlatego, pomimo że spodziewano się, iż najbliższy okres, a szczególnie pierwsze miesiące 2009 roku, będą czasem trudnym i pełnym wyzwań, oczekiwany jest także powrotu zaufania i stabilności na rynku międzynarodowym w drugiej połowie roku, oraz niewielkiego wzrostu wyników w 2009 roku w porównaniu z 2008. Prognozy te oraz wynikające z nich plany są w pełni realistyczne. W tym roku Grupa wykorzysta pojawiające się interesujące możliwości w celu zmaksymalizowania swojego udziału w rynku oraz dalszego zwiększenia swojej obecności na rynku globalnym. Długoterminowy optymizm wspierają wyniki dokonywanego codziennie monitoringu sieci sprzedaży, który wykazuje stały popyt na produkty Grupy oraz ilość spływających zamówień. Sprzedaż w styczniu 2009 roku oraz zamówienia na luty i marzec wykazują stały wzrost w stosunku do wyników z listopada i grudnia 2008. Warty odnotowania jest fakt, że początek 2009 roku można porównywać z rekordowymi wynikami z pierwszych miesięcy 2008.
Materiał prasowy
|