Brutalne zabójstwo wspaniałego bursztynnika
Zmarł Aleksander Żurawlow, znakomity petersburski bursztynnik, urodziny na Podlasiu, astysta, społecznik, wielki przyjaciej Polski i polskich bursytznników. Zginął z ręki bandyty, napadnięty niemal we własnym domu. Wybitnego artystę wspomina Wiesław Gierłowski.
Wieczorem 21 grudnia. kiedy wracał z pracowni i był już wewnątrz domu zatrzymał się na moment przed drzwiami do windy i wtedy bezlitosny bandzior z ukrycia wymierzył mu zabójczy cios łomem w głowę. Aleksander jeszcze przez tydzień podtrzymywany był w szpitalu przy życiu, lecz do końca nie odzyskal przytomności i zmarł 28 grudnia.
Ten przyjazny, pogodny a nawet radosny artysta uwielbiał święta Bożego Narodzenia i jak na ironię umierał właśnie w tym czasie. A przed rokiem podarował mi rzeźbionego intaglio w bursztynie wesołego aniołka, którego wizerunek przedstawiam dla pocieszenia strapionych przyjaciół.
|
| Ocena: 4,33 |
|
|
Saszę Żurawlowa poznałem 30 lat temu kiedy jako artystyczno-techniczny kierownik zespołu konserwatorów zabytków w państwowej firmie „Restawrator” przygotowywał się do podjęcia zadania rekonstrukcji wystroju ścian Bursztynowej Komnaty. Wykształcenie teoretyczne miał dzięki dwóm fakultetom – technologii i rzeźby. W owym czasie, wraz z innymi pracownikami podjął opanowanie technik artystycznego bursztynnictwa z XVII wieku poprzez gruntowną konserwację ponad stu zabytków z kolekcji Pałacu Katarzyny I w Carskim Siole i Kremlowskiej Zbrojowni w Moskwie.
Metoda, którą się posługiwał była naprawdę gruntowna: demontaż, konserwacja zachowanych części składowych, uzupełnienie destruktów i rekompozycja dzieł. Kierując tymi pracami przez kilkanaście lat przy wrodzonym talencie Aleksander stał się niedościgłym specjalistą w dziedzinie nowożytnych zabytków bursztynowych, a szczególnie z dawnych warsztatów gdańskich. W Carskim Siole znajdują się bowiem liczne wielkie obiekty zrabowane Gdańskowi przez carskich generałów jako wymuszone kontrybucje. W wielkiej szkatule zarekwirowanej Radziwiłłom w Nieświeżu przez marszałka Suworowa, Żurawlow odkrył między warstwami dna sygnaturę Gottfrieda Turaua poświadczającą wykonanie tego dzieła w Gdańsku 5 lipca 1705 roku, czyli tuż przed tym zanim Turau wyjechał do pracy przy realizacji głównych elementów późniejszej Bursztynowej Komnaty.
To pod kierownictwem Aleksandra Żurawlowa mistrzowie ze współczesnej pracowni w Carskim Siole nabyli umiejętności koniecznych do zrealizowania najtrudniejszego zadania bursztynnictwa XX wieku – rekonstrukcji ogromnej dekoracji Bursztynowej Komnaty. Otwarto ją w 2003 roku przy udziale 60 głów państw i szefów rządów. Miesiąc po otwarciu Komnaty w trakcie sesji naukowej Aleksander oprowadzał po niej kilku członków MSB. Na zdjęciu widzimy go w towarzystwie Zoi Kostiaszowej, w głębi zwróconego tyłem Sławomira Safarzyńskiego, a w lustrzanym pilastrze obicie fotografującej Gabrieli Gierłowskiej.
|
| Ocena: 1,00 |
|
|
Nieco wcześniej Aleksander prezentował swój dorobek w Nowym Jorku na słynnej wystawie dr Grimaldiego „Bursztyn – okno w przeszłość”, a następnie prowadził japońską szkołę bursztynową w Kobe i realizował tam z żoną Jeleną duże kompozycje obrazowe w duchu wnętrz japońskich. Na zdjęciu małżeństwo Żurawlowych przy ażurowej bramie na dziedziniec Carskiego Sioła.
|
| Ocena: 1,00 |
|
|
Wszechstronnej działalności Aleksandra Żurawlowa w ostatnich latach jego tak brutalnie zakończonego życia nie da się opisać w krótkim tekście. Może uda się to należycie zrobić w trakcie seminarium Amberifu. Wspomnę tylko, iż zdołał w swej pracowni doprowadzić do blasku całą bursztynową kolekcję petersburskiego Ermitażu, wykonać niejedno wielkie panneau z bursztynu w technice mozaiki florenckiej, zgromadzić imponującą kolekcję zabytkowych fajek z bursztynu i pianki morskiej, pomóc Ukraińcom w opanowaniu technik obróbki bursztynu i nawiązać stałą współpracę z Gdańskiem.
Na seminariach Amberifu wygłosił 3 referaty, opublikowane w kolejnych tomach MSB „Bursztyn – poglądy, opinie”, był dumny z członkowstwa w naszym stowarzyszeniu i jak też okazał się najbardziej aktywnym członkiem Światowej Rady Bursztynu (wielka szkoda że zaniechano realizacji jego wniosków co do wartościowania surowca i nawiązania międzynarodowej wymiany doświadczeń konserwatorów zabytków artystycznego bursztynnictwa). Bezinteresownie pisał referaty i wygłaszał je publicznie w naszym mieście, któremu też podarował ikonę NMP, włączoną do zbiorów Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.
|
| Ocena: 2,67 |
|
|
Wiesław Gierłowski
Tekst źródłowy z www.amber.org.pl
Fot.: Gabriela Gierłowska
|