500 zl od 1 wzoru + procent od zysku ze sprzedanych wyrobow.
RENATA 2011-07-12 15:01:36
Projektantom płaci sie od 500 zł do 50 000 tyś - w zalerzności od umiejętności projektanta
Projektant 2011-07-12 14:30:59
ile aktualnie placicie za projektowanie bizuterii mies. ? czy 5000 plus prowizja wystarczy czy wiecej ?
cola 2011-07-12 13:07:14
Nie wiem - może faktycznie oferta jest za słaba - ciężko mi to ocenić - ale na innych targach w polsce jest ok.Nie twierdzę ,że biżuteria to tylko bursztyn . Pomyślałem ,że w tym jesteśmy najlepsi.
Piotr 2011-07-10 13:37:12
Często Piotr konkretni klienci chcą kupić dobry towar, może Twoja oferta jest słaba i dlatego nikt konkretny przyszedł. 2 imprezy bursztynowe w Polsce wystarczą, a biżuteria to nie tylko bursztyn.
maciej 2011-07-09 15:37:27
Tak 2 tysiące - to znaczy statystycznie 2 tysiące - i co z tego ??? Pisałem już swoje zdanie o statystyce . Starczy 1 klient - ale konkretny - a takich na jubinale mało , bardzo mało
Piotr 2011-07-06 21:30:50
Jednak ponad 2.000 kupujących zapisało sobie imprezę w kalendarzu ;-) ale to jeszcze nie Amberif
buyer 2011-07-05 23:17:40
Chodzi mi o to ,że amberif ma coś w sobie , są to liczące się targi , a jubinale niestety nie - i ubolewam nad tym - napisałem tylko co myśle , a już pomysł i realizacja to rola organizatorów , chciałbym aby targi w krakowie były odnotowane w kalendarzach kupujacych , a narazie tak nie jest. Niestety . Pomyślałem sobie ,że specjalizacja bursztyn - w tym jesteśmy mocni - są 2 imprezy targowe w roku promujące bursztyn - może czas pomyśleć o trzeciej takiej imprezie?
Piotr 2011-07-05 22:19:59
a Targi w Warszawie to jaka maja myśl przewodnią? Generalnie rózne imprezy targowe staraja się przedstawić odwiedzajacym jak najbardziej kompleksowa ofertę np. INHORGENTA. To raczej tak duża specjalizacja Amberifu jest fenomenem i w tym wypadku okazało się to duzym sukcesem. Ale co jest jeszcze takiego specjalnego w polsce, znanego od wilelu tysięcy lat?
Targi to impreza biznesowa, niech organizatorzy skupia sie na stwirzeniu kompleksowej oferty tak by kupujący mógł w jednym czasie zaopatryć się we wszystko co mu potrzeba. Na razie Polska jest za mała na specjalizację (oprócz Pmberifu)
maciej 2011-07-05 22:00:22
wydaje mi się, że chodzi tu o myśl przewodnią, jakąś główną cechę targów, tak jak dla Amberifu to bursztyn.
xenia 2011-07-05 11:02:48
Przepraszam, ale co to znaczy specjalizacja? Biżuteria (produkcja, maszyny, handel + projektanci) to już jest bardzo wąska grupa firm… Ja nie mam pojęcia co tu można jeszcze dzielić? Tu trzeba rozszerzać !
maciej 2011-07-05 00:14:12
zgadzam się z Piotrem, musicie coś wymyśleć bo targi nie przetrwają, ze swojego punktu widzenia nie ma sensu wystawiania się na tak małych i nie znaczących targach.
mam nadzieję że to się zmieni,pozdrawiam organizatorów.
kamil 2011-06-28 16:55:25
Bardzo dobre targi w sensie organizacyjnym , niewątpliwy talent Pana Andrzeja , miejsce dobre , ale niestety wszystko siada , brak kupujących i nic się nie da zrobić . Dowodem na profenalizm , jest to ,że w dobie redukcji etatów i firm - Jubinale jeszcze się broni - to dobry znak.
Ale chciałbym coś podpowiedzieć , jeśli wolno - pomyślcie o specjalizacji targów , tak jak jest u nas w gdańsku , amberif da sobie radę bo ludzie przyjadą po bursztyn zawsze . Ale z całym szacunkiem dla targóe w gdańsku- to właśnie Jubinale -organizacyjnie bije na głowę Amberif , ale pomimo tego balansujecie na krawędzi , wiem o tym . Nie łatwo coś wymyślić , wiem coś o tym . To Wasze zadanie - może specjalizacja -bursztyn , a czemu nie , a może dezain , a może i to i to ? Pomyślcie to wasza robota . Pozdrawiam Piotr
Do organizatorów 2011-06-25 21:51:24