Z zamiłowania do piękna
Kto raz zobaczy prace Grzegorza Błażki, ten już będzie pamiętał charakterystyczne czarno-białe pola i geometryczne kształty. "Pan szachowniczka" tworzy je od szesnastu lat i nie zamierza tego zmieniać.
Nazywam się Grzesiek Błażko. Występowałem także pod pseudonimem artystycznym Grzegorz Supronow. Od kiedy pamiętam zajmuję się ładnymi rzeczami, tworzonymi ze srebra, miedzi, syntetycznych kamieni i akrylu. Zajęcie to jest dla mnie doskonałym sposobem wyrażania siebie. Udało mi się to udowodnić, organizując wystawę w gdańskiej galerii Kasi Marszałec, gdzie łącząc moją biżuterię z polemiką, dotyczącą wchodzącej w życie ustawy aborcyjnej, stworzylismy z Kasią niebanalny spektakl, którego echa dochodziły do mnie jeszcze długie lata.
W Trójmieście przemieszkałem długie 30 lat i tuż po wystawie wyjechałem do Krakowa, gdzie mieszkam do dziś. Założyłem tam krakowską pracownię plastyczną pod dumnym szyldem Kawenitowy Rozdział nr 3. Etap ten, trwający 2 lata, był pod każdym względem spektakularny, inspirujący, szlachetny i szalony. Po rocznej przerwie stworzyłem, dający mi wiele radości, Klub 11 Krzeseł, zajmujący się wytwarzaniem przedmiotów ładnych i unikatowych. Dwa lata po zamknięciu klubu spontanicznie założyłem Klub Miłośników Czarnobiałej Szachownicy z Rdzawą Kropką Pośrodku Każdego Białego Pola. Ta inicjatywa trwa do dziś ku mojej dużej radości.
Grzegorz Błażko
|
| Ocena: 2,67 |
|
|
|
| Ocena: 3,50 |
|
|
|
| Ocena: 3,00 |
|
|
|
| Ocena: 3,50 |
|
|
|
| Ocena: 2,50 |
|
|
|
| Ocena: 3,50 |
|
|
|
| Ocena: 2,67 |
|
|
|
| Ocena: 2,50 |
|
|
|
| Ocena: 3,57 |
|
|
|
| Ocena: 2,67 |
|
|
|
| Ocena: 3,00 |
|
|
Tekst pochodzi ze strony autora
Fot.: Archiwum Grzegorza Błażki
|