Witam, poproszę osobę, nazywającą siebie "st",
o pokazanie, co robi, ponieważ strasznie dużo mówi:)jakiś adres w internecie? pozdrawiam
iwakoz 2011-09-06 13:40:11
St - wydaje mi się, że mylisz pewne zjawiska. Większość osób, które robią "szkiełka na druciku" robi to wyłącznie dla zabawy/satysfakcji/odpoczynku od codziennej pracy itd. Coś tam od czasu do czasu sprzedają i piszą, że są projektantami, bo coś tworzą, projektują. Nie robią tego dlatego, że znają branżę, najlepszych projektantów polskich, zagranicznych i dochodzą do wniosku, że oto pokażą im co to naprawdę znaczy być projektantem.
Ja sama "wyrosłam" z handmade'u i teraz bardzo dobrze z tego żyję. Kiedy ktoś pyta mnie co robię, mówię, że jestem projektantką biżuterii. Nie dlatego, że, za przeproszeniem wyżej d... podskakuję, ale dlatego, że to najprostszy opis tego co robię - projektuję biżuterię i ją wykonuję. A pisanie o sobie "bajek" to po prostu element marketingu i lepiej się tego nauczyć, jeśli nie chce się biedować. Nawet najlepsze projekty nie wybiją się bez odpowiedniej oprawy marketingowej (nawet Kopciuszek potrzebował sukienki ;) ) i odwrotnie - każdy shit można sprzedać dobą gadką.
A wracają do prac Marii Głowackiej - do mnie one osobiście nie przemawiają, ale kto wie, może znajdą rzesze wielbicieli.
ania 2011-06-29 22:50:42
To jest bardzo młodzieżowe. Każda młodzież uznaje za punkt honoru obrażać uczucia estetyczne starszego pokolenia. Muzyka... he... tego się nie da słuchać. naprawdę badziewna jest ta teraźniejsza muzyka. Ale przecież tak samo mówiło pokolenie starszaków na muzykę z lat 80 a teraz Dawid Bowie czy Perfect to klasyka porównywana z Chopinem.
To tutaj obraża moje uczucia estetyczne w sposób ogromny. Jedyne usprawiedliwienie to fakt że wróciłem właśnie ze spaceru po Warszawie i połowa ludzi tak wyglądała. Albo gorzej.
mąż artystki 2011-06-29 20:44:24
Trzeba miec pojecie o tzw. projektowaniu . A napisac jasne ze moze sobie kazdy kto bog wie co ukleci . Polacy maja sklonnosc do przerostu ambicji nad trescia oraz swoimi umiejetnosciami i dlatego jestesmy marni . Lepiej mniej pisac a wiecej pokazac ciekawych rzeczy bo poki co w Europie to jedynie myszy mozemy łapac . A czy mam problem ze stronami www. ? Własnie nie ! tylko ze oprocz pieknych słowek i samowychwalania sie i samozachwytu nad swoimi osobami nic tam przewaznie ciekawego nie ma. Klienta interesuje wyrob wysokiej jakosci ze smakiem a nie opis chorych ambicji jakiejs gwiazdeczki ktora uwierzyla ze zostanie krolewna z bajki bo zlozyla wisiorek z drucikow i szkielek. Chociaz ! jakie bajki takie krolewny .... tak tez mozna
st 2011-06-29 20:36:23
St - że każdy zakłada stronę www i nazywa się projektantem - masz z tym problem? Na tym polega wolny rynek.
Ania 2011-06-29 11:19:08
HHHaAAAAAAAA ! modelka ładna i bizuteria HHAAAAAAA. Ani ona ładna ani to bizuteria . Kawałek barwionej ''szmatki '' w roznych opcjach . Dwa lata temu juz to było . Jak ktos nie ma pomysłu to i stylista nie pomoze . Jak sukienka jest ''swiecaca'' to powinni chociaz tlo matowe dobrac . Nie no badziew i kicha i nie szukajmy tu stylu itp. Amatorszczyzna
st 2011-06-28 18:13:43
Stylista się nie popisał...makijaż szpeci (bo modelka jest ładna).Podoba mi się zestaw niebieski(biżuteria i bluzeczka),nie rzuca jednak na kolana.Szkoda,potrzeba tylko więcej odwagi i fantazji.
Marianna 2011-06-28 16:13:48
I czemu wy sie dziwicie ?! Przeciez dzis kazdy i kazda ktory ma jakis warsztacik i uklepie troche roznych ''glutow'' i skladakow to juz zaklada strone www. i wpisuje ze jest projektantem go.....o o tym wiedzac . Przeciez polska bizuteria jest tak zalosna jak i ci niby projektanci to pozniej takie sa efekty. Zalosna branza
st 2011-06-28 14:14:30
A mnie się podoba! Biżuteria i kreacje są na prawdę dobrze dobrane. Bardzo żywe i piękne zestawienia kolorystyczne. Makijaże odważne - i oto właśnie chodzi. Jedyna uwaga dotyczy.. tego nieszczęsnego tła podczas sesji. Moim zdaniem ktoś tutaj przekombinował. Przez ten kolor aż trudno dostrzec modelkę, a co dopiero całą resztę. TO strasznie niszczy odbiór.
G. 2011-06-28 14:13:36
brzydkie i wtórne.
p 2011-06-28 13:30:10
Nic nowego , studenci na drugim roku w Łodzi klepią na zaliczenia podobne rzeczy.
Jestem już zmęczony tymi zgniecionymi (kolorowym chustkami do nosa) przy uszach.
pozdrawiam
kamil 2011-06-28 12:58:56
nie chciałam tego pierwsza pisać, ale zgadzam się w 100%
xenia 2011-06-28 10:51:10
Masakra jakaś , az oczy bolą jak sie patrzy. Dwie Panie w okularach to ok , normalne Dziewczyny, a ta w środku to masakra, oby mi się nie przyśniła . Choć domyślam się ,ze to nie Jej wina ,że tak wygląda. Skrzyżowanie lat 80 z brakiem poczucia piękna i z pawianem. Nie sztuka tylko sztuczność
i wcale sie nie broni 2011-06-27 22:56:27