Dalej bursztynowym szlakiem, cz.2
Historyczny bursztynowy szlak wiódł przez stolicę Czech. Mirosława Stroińska właśnie w Pradze rozpoczęła kolejny odcinek swojej przygody, o czym już Was informowaliśmy. Dziś przedstawiamy Państwu kontynuację pierwszych dni pieszej wędrówki bursztynoweym szlakiem.
Dalej bursztynowym szlakiem, cz.1
|
| Mirosława Stroińska na szlaku |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Po odsapnięciu, Podolskimi Schodami, ulicą Podolską docieram nad Weltawę. Zgodnie z dawnym szlakiem handlu bursztynem ruszam wzdłuż rzeki. Tym razem maszeruje ścieżką, można powiedzieć rowerowo-pieszo-rolkową, na której największe wrażenie zrobiły na mnie mamy jeżdzające na rolkach z pociechami w wózkach. Po drodze, nad samą rzeką, kompleks rekreacyjny...
|
| Stateczek na Weltawie |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Wydaje sie, że południowa część praskiego miasta i jej okolice, wykute zostały w skale, bowiem obok szosy, co jakiś czas „wyrastają“ góry. Dalej ścieżka „trzy w jednym“ prowadzi obok klubu i pól golfolwych nad samą rzeką, bez zgiełku i hałasu miasta.
|
| Praskie safari w kompleksie rekreacyjnym |
| Ocena: 0,00 |
|
|
|
| Weltawa i w dali jej lewy brzeg |
| Ocena: 0,00 |
|
|
|
| Pola golfowe blisko centrum Pragi |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Dalej to już “powtórka z rozrywki’, czyli szosa, dobrze że ruch jest mały. Po lewej i prawej stronie drogi, budowana jest arteria komunikacyjna, i tu technika spotyka się z historią, gdyż parę kilometrów dalej znajduje się oppidum celtyckie Závist, czyli dawny ufortyfikowany gród. Człapiąc pod górę, zastanawiałam się, jak kupcy obładowani towarem, dawali sobie radę. Chyba, że trud marszruty pod górę, rekompensowała im panorama okolicy widoczna z oppidum.
|
| W oddali Zbraslav i praskie przedmieścia, a drzewka na pierwszym planie wydają się być podobne do oliwnych |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Chciałam nadmienić, że panie stojące na przystanku, który mijałam i upewniałam się co do trasy, chyba widząc moje zmęczenie, poczęstowały mnie jabłkami, akurat gdy byłam bardzo spragniona. Bardzo miły gest…
|
| Miasto wykute w skale |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Po około 25 kilometrach trasy, przeszłam przez most na drugą stronę rzeki, do zaplanowanej miejscowości postojowej Zbraslav, by poszukać noclegu. No i jest, ale oczywiście po godzinnym szukaniu…
|
| Migawki ze Zbraslava |
| Ocena: 0,00 |
|
|
Przeglądam mapy, notatki i prawie usypiam…
Dobrze, po przebudzeniu dalej idę ze Zbraslav, nadal wzdłuż Weltawy (po czesku Wltavou), jakieś 18 kilometrów. Zacznynają się powoli góry, czego miałam przedsmak idąc na Závist.
Tekst i zdjęcia – Mirosława Stroińska
|