Środa, 8 lutego 2012r. Irminy, Piotra, Sylwii
szukaj w  pb.info.pl   firmy   wydarzenia    
 
 
Inhorgenta w stolicy diamentów
Agnieszka Piwko-Czajkowska 2008-11-03 12:39:13 Imprezy branżowe, WYDARZENIA, Podróże, Zagranica


Antwerpia – światowa stolica diamentów stała się miejscem spotkania międzynarodowej grupy branżowych dziennikarzy, którzy przyjechali do Belgii na zaproszenie targów inhorgenta europe. Właśnie w Antwerpii zorganizowane zostało specjalne spotkanie, podczas którego na konferencji prasowej organizatorzy przedstawili informacje o najnowszej edycji targów.


Ocena: 0,00



Konferencję poprowadzili wspólnie Manfred Wutzhofer – Prezes Messe München, Armin Wittman – komisarz targów inhorgenta europe oraz Suzanne Fischer, szefowa marketingu. Podkreślili oni rozwój międzynarodowego trendu w rozwoju targów oraz znaczący wzrost liczby wystawców i odwiedzających z krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Jak zwykle bardzo bogaty będzie program ramowy targów. Oprócz stałych jego punktów: Brand New – New Brand w hali C2 czy Platinum Forum, w 2009 roku szczególny nacisk położony zostanie na zegarkową część ekspozycji, nowością będzie także wystawa prac atelier Bernda Munsteinera w hali C1 – pokaz mistrzowskiej obróbki kamieni szlachetnych i kryształów.


Ocena: 0,00



Podczas konferencji wyjaśniony został także powód zorganizowania jej w Antwerpii. Organizatorzy inhorgenty zwrócili uwagę na wzrost zapotrzebowania na produkty luksusowe, który w 2008 roku wyniósł aż 6%. Biorąc pod uwagę także to, że jednym z  głównych magnesów przyciągających na inhorgentę odwiedzających jest hala C1 – miejsce demonstrowania kamieni szlachetnych i pereł, prezentacja targów w światowej stolicy diamentów i przybliżenie dziennikarzom diamentowej branży było naturalnym wyborem.


Ocena: 0,00



Antwerpia, drugie co wielkości miasto Belgii, jest kulturowym i przemysłowym centrum Flandrii. Od roku 1447 jest też synonimem najwyższej jakości obróbki diamentów i centrum ich handlu. Wyrażenia: „ jakość Antwerpii” czy „szlif Antwerpii” to nie są puste slogany reklamowe, ale świadectwo na mistrzowskie wykończenie najtwardszego kamienia na świecie.
To w  Antwerpii znajdują się aż 4 z 25 światowych giełd diamentów, przez które przepływa 60 % światowego handlu surowymi diamentami. Cały ten przemysł skupiony jest na w diamentowym „trójkącie”, wyznaczonym przez 3 ulice – w sumie na terenie mniejszym niż 1 km² znajduje się blisko 1800 firm, 4 giełdy, banki, kompanie ubezpieczeniowe, szlifiernie, laboratoria oraz organizacja je reprezentująca – AWDC (Antwerp World Diamond Center).


Ocena: 0,00



Dzięki organizatorom targów inhorgenta europe mogliśmy odwiedzić biuro światowego centrum diamentów, jedną z giełd oraz szlifiernię. Niestety, ze względu na środki ochrony, niemożliwe było zrobienie tam zdjęć.

Jako pierwsze odwiedziliśmy biuro AWDC, w którym wysłuchaliśmy prezentacji Philipa Cleasa, generalnego sekretarza AWDC. Zaczął od tego, czym jest diament i skąd się bierze, jakie są metody odkrywania i wydobywania diamentów, poprzez przedstawienie największych światowych producentów (z dominującym De Beers na czele), po szczegóły dystrybucji i konsumpcji. Zakończył zaś prezentacją działalności AWDC, której jednym z podstawowych celów jest promocja diamentów i diamentowej działalności Antwerpii.
Cała prezentacja dostępna jest dla zainteresowanych (w angielskiej wersji językowej)
tutaj.


Ocena: 0,00



Kolejnym miejscem naszej wycieczki była giełda diamentowa. Zwykle nikt spoza diamentowego biznesu nie może się tam dostać, są to jedne z najbardziej strzeżonych miejsc na świecie. Budynki giełd budowane były w specjalny sposób. Na parterze znajduje się wielka hala, w której spotykają się handlowcy i kupcy. Okna w tej hali, zajmujące całą ścianę, znajdują się zawsze z północnej strony, aby jasne promienie słońca nie przeszkadzały w ocenie czystości kamienia, ale mimo wszystko można je było oglądać w świetle dziennym. Na górnych piętrach znajdują się biura. Według słów naszej przewodniczki dealerzy diamentów starej daty wciąż spotykają się z kontrahentami w dolnej hali, natomiast młodsi wolą zacisze własnych biur.


Ocena: 0,00



Zaskakujące jest także to, że w biznesie, w którym w grę wchodzą tak ogromne pieniądze, nadal wszystkie transakcje przeprowadza się na zasadzie „uścisku dłoni”. Dealerzy diamentów nie uznają pisanych umów, być może słusznie wychodząc z założenia, że bez zaufania nic się w tej działalności nie osiągnie. I jeśli ktoś złamie nie pisane prawa giełd, na specjalnej tablicy natychmiast pojawia się informacja o zawieszeniu go i jego firmy – wtedy, mówiąc krótko – jest on już „spalony” i nie może pokazać się na żadnej z diamentowych giełd na świecie. 


Ocena: 0,00



Tak jak przed 500 laty większość handlu diamentami znajduje się w rękach Żydów. I naprawdę fascynujący był widok wszystkich tych brodatych mężczyzn w kapeluszach i czarnych płaszczach, którzy w ciszy i skupieniu dobijali kolejnego interesu. Coraz więcej na ulicach Antwerpii spotkać można także Hindusów – zwłaszcza dealerzy młodszego pokolenia wywodzą się z Indii. Część ze swojej diamentowej potęgi Antwerpia traci właśnie na rzecz Indii – zwłaszcza przemysł szlifierski. Wynika to oczywiście z kosztów pracy, które są o wiele niższe w krajach Wschodu. Mimo wszystko jednak najtrudniejsze i wymagające najbardziej precyzyjnej obróbki kamienie nadal trafiają do szlifierni antwerpskich.

I szlifiernia była ostatnim miejscem, które dane nam było odwiedzić. Szlifiernia przypomina nieco zwykły warsztat, kiedy minie się juz wszystkie zabezpieczenia i ochronę, na zapleczu ukazują nam się pokoje z narzędziami – specjalne piły do przecinania kamieni, pilniki... Nie ma tam skomplikowanych urządzeń elektronicznych,  żadna bowiem maszyna nie zastąpi oka wprawnego szlifierza. Każde ze specjalistycznych urządzeń pokryte jest mieszaniną diamentowego pyłu i oleju, diament może być przecięty tylko przy pomocy diamentu...


Ocena: 0,00



Obróbka jednego kamienia trwa około miesiąca, jednak oczywiście nie jest to regułą. Każdy diamentowy kryształ jest bowiem inny i każdy wymaga innego podejścia. Szlifierz więc uczy się swojego fachu przez całe życie- praca ta wymaga nie tylko ogromnej wiedzy, ale wręcz anielskiej cierpliwości i iście diabelskiej precyzji.

Antwerpia, dzięki organizatorom targów inhorgenta europe, odsłoniła przed nami część swoich diamentowych tajemnic. Być może nieco więcej odsłoni podczas najbliższej edycji targów, która odbędzie się w terminie 20 – 23 lutego 2009 roku. Wśród wielu niespodzianek organizatorzy przygotowali bowiem nowy układ hali C1, która ma się stać „diamentowym” centrum na czas trwania targów. Do blasku kamieni szlachetnych nawiązywał będzie także wystrój targów, w 2009 roku tematem przewodnim mają być: „Galaktyki klejnotów”.

Do zobaczenia więc w Monachium!

Agnieszka Piwko-Czajkowska
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący nasz serwis
Adresat e-mail
 
 
Inhorgenta w stolicy diamentów
Antwerpia – światowa stolica diamentów stała się miejscem spotkania międzynarodowej grupy branżowych dziennikarzy, którzy przyjechali do Belgii na zaproszenie targów inhorgenta europe.
czytaj cały artykuł
 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

 
Waszym zdaniem
 
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu
 
NEWSLETTER
 
Zapisz się do newslettera


 
NEWS
 
 
LINKI ZEWNĘTRZNE
 
 
Kontakt  |  Redakcja  |  Reklama  |  Regulamin

Copyright © 2000-2012 Polska Biżuteria. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strony internetowe L77