Myśle ,że jo - takie pieczone na bursztynowo ziemniaczane usteczka - mozna ponawlekac na jakąś linkę lub ketę - i na konkurs wysłac . To jest pomys
Pioter 2010-09-13 21:13:32
Zpewne ten gość zrobiłby większą furorę takimi pieczonymi kartoflanymi usteczkami niż ty swoją twórczością.
obserwator 2010-09-13 09:25:57
Witam.
U nas na wsi jest taki jeden Gośc - co umi takie usteczka - kozikiem w kartoflu powycinac.
Pioter 2010-09-10 21:07:56
A to może w Lublinie taka znakomita sytuacja lokalna? Rzeczywiście zazdrość zżera, bo gdzie indziej to odwrotnie - odpustowe kramy na salony sztuki się pchają. I to niestety czasem skutecznie. Ale kariery Dyzmów są krótkie.
P.A.A. 2010-09-08 18:19:15
A niektórych zazdrość zżera.
Sezon na odpusty się skończył i nie ma gdzie kramu wystawić ze swoją "twórczością"prawdziwi amber artryści?
Sztukmistrz z Lublina 2010-09-08 11:05:11
heheh....dobry komentarz.....
prorok 2010-09-07 16:43:59
Mówimy to szeptem, bo to na razie tajemnica. Otóż pracujemy właśnie nad obiektem pod tytułem Amber ...., który jest ukłonem w stronę firmy Art7 (z tym, że tyłem) i jednocześnie propozycją pocałunku dla Amber Lips ('lips' to zdaje się zanglicyzowana liczba mnoga od 'lipa').
Prawdziwi Amber Artyści 2010-09-07 09:45:32